Dyskont spożywczy Biedronka chce wprowadzić kasy samoobsługowe żeby ponieść swoje standardy obsługi, a jednocześnie poprawić warunki pracy pracowników. Nowa usługa będzie w najbliższym czasie testowana w sklepach w całej Polsce.

Przedstawiciele Jeronimo Martins są zdania, że zastosowanie nowych technologii w sklepach Biedronki będzie jednocześnie podnosiło komfort zakupów i zwiększało efektywność biznesową oraz dobrze wpłynie na poszanowanie środowiska naturalnego.

Jeronimo Martins chce m.in. zmodernizować niektóre placówki wykorzystując w tym celu nowe technologie, które są przyjazne środowisku w tym m.in. oświetlenia LED czy specjalne urządzenia chłodnicze. Mamy świadomość faktu, że seniorzy stają się stopniowo coraz liczniejszą grupą naszych klientów i choć wielu z nich jest otwarta na nowe technologie i ułatwienia oraz chętnie wprowadza je do codziennego życia, niektórzy podchodzą do nowych rozwiązań z większą nieufnością- podkreślił przedstawiciel biura prasowego portugalskiego koncernu.

Biedronka będzie się więc starała dostosować swoje sklepy do potrzeb klientów w różnym wieku. Dlatego w najbliższych dniach przeprowadzi test nowej usługi. W niektórych jej sklepach zostaną wprowadzone na próbę kasy samoobsługowe. Będą one nie wspierały pracę kasjerów, ale też zapewnią sprawną obsługę wtedy, gdy w sklepie jest duży ruch. Chcemy w jak największym stopniu wyjść naprzeciw naszym klientom- podkreśla biuro prasowe.

Zmiany obejmą również centra dystrybucyjne. „W centrach dystrybucyjnych prowadzimy zaawansowane testy kompletacji głosowej, która zastąpi kompletację z użyciem ręcznych terminali wózkowych. Wprowadzamy też pilotażowo proces przyjęcia towarów w oparciu etykiety logistyczne”- napisano w komunikacie biura prasowego.