Zakaz handlu w niedziele w 2018 r. zostanie wprowadzony, ale nie tak jak chce tego Solidarność, we wszystkie niedziele tylko w co drugą. Janusz Śniadek, przewodniczący sejmowej podkomisji ds. rynku pracy z ramienia Prawa i Sprawiedliwości powiedział, że jest polityczna decyzja w tej sprawie.

Teraz Sejm przyśpieszy prace nad ustawą, aby zakaz handlu w niedziele wszedł w życie z początkiem 2018 r.
Odrzucony został pomysł, żeby zamiast wolnych niedziel wprowadzić ograniczenie godzinowe np. do godz.14,00. Ostatecznie rząd zdecydował na rozwiązanie kompromisowe między interesami pracowników, a pracodawców.
Wolna od handlu będzie co druga niedziela w miesiącu. Sprzeciwia się temu Polska Rada Centrów Handlowych, która apelowała o zaprzestanie prac nad ustawą. Przedstawiła też szczegółowe analizy na temat sytuacji branży w krajach, które wprowadziły takie ograniczenia i tych, które z nich zrezygnowały. „Przykłady krajów, w których nastąpiła deregulacja zakazu handlu w niedziele, pokazują, że zniesienie zakazu handlu w niedziele spowodowało zwiększenie zatrudnienia w handlu i rozwój przedsiębiorczości w tych krajach”.
Ograniczenie handlu w niedziele gorąco popiera Kościół katolicki. Metropolita Katowicki Wiktor Skworc wielokrotnie mówił o tym, że takie rozwiązanie pozytywnie wpłynie na polskie rodziny. Podczas pielgrzymki mężczyzn w Piekarach Śląskich zwrócił się do obecnego tam prezydenta Andrzeja Dudy przypominając, że wolną od handlu niedzielę mają: Austria, Grecja, Belgia, Francja, Luksemburg, Norwegia, Holandia, Wielka Brytania. - Każde z tych państw chroni w ten sposób życie rodzinne i prywatne obywateli. - W Niemczech niedziela jest chroniona zapisem w konstytucji, jako wartość i spoiwo wspólnoty narodowej - podkreślił hierarcha.
Polacy w tej sprawie są podzieleni. Z badania CBOS wynika, że 61 proc. Polaków jest za ograniczeniem handlu, ale 46 proc. z nich jednocześnie robi w niedziele zakupy. Z kolei badania przeprowadzone przez TNS Polska na zlecenie Konfederacji Lewiatan wykazały, że w Polsce zakupy w niedziele robi aż 76 proc. społeczeństwa, z czego 31 proc. robi zakupy przez internet.