Dziś przyjrzymy się kolejnej wizytówce regionu, a konkretnie temu, z czego Wielkopolska słynie – serom. Nie bez powodu ostrowska mleczarnia oraz fabryka serów w Nowych Skalmierzycach zajmują się produkcją serów. Jak się okazuje, Wielkopolska od pokoleń uchodzi za region, w którym wytwarza się pyszne i jedyne w swoim rodzaju sery. Zobaczcie jakie.

Witoldziński kozi ser twarogowy to ser o wyjątkowym smaku, zapachu, łatwej smarowności i lekkiej konsystencji. Ser ten pochodzi z miejscowości Witoldzin, jak nazwa wskazuje, i właśnie tam po raz pierwszy został wyprodukowany ze świeżego, ciepłego i nieschłodzonego mleka koziego. Witoldziński twaróg kozi wykorzystuje się w różny sposób. Najbardziej znany jest pod postacią twarogu z dodatkiem szczypiorku i cebulki, szczyptą soli i pieprzu. Tak przyrządzony nakłada się na kanapki. Gospodynie używają go także do pieczenie sernika.


Liliput wielkopolski zaczęto produkować na skalę masową już w latach siedemdziesiątych XX wieku w mleczarniach w Wągrowcu, Obornikach, Gnieźnie, Wrześni i Kępnie. Mleko do produkcji liliputa pochodzi głównie z powiatu wągrowieckiego. Własnie w Wągrowcu rolnicy w specjalny sposób żywią bydło paszami naturalnymi, produkowanymi we własnych gospodarstwach. Nie jest tam preferowana produkcja masowa, a stada krów liczą nie więcej niż 20 sztuk bydła w każdym. Mleko staje się stabilne, dobrze reaguje na kwaszenie i wytrącanie białka. W rezultacie ser liliput ma delikatny, łagodny smak i intensywnie żółty kolor. Swój charakterystyczny i oryginalny smak liliput zawdzięcza również procesowi solenia.


Wielkopolski ser smażony to ser przyrządzony na bazie dojrzałego krowiego sera. Zapewne w każdym domu unosił się kiedyś specyficzny, ostry zapach, który – jak się okazywało – pochodzi z szafy lub innego suchego, ciemnego miejsca, w którym pozostawiony był posolony i pokruszony biały ser. Taki właśnie ser po kilku dniach smaży się, dodając opcjonalnie kminek, majeranek, pieprz, paprykę lub cząber. Pod koniec smażenia dodaje się żółtko jajka i odstawia do zastygnięcia. Gospodynie często do wielkopolskiego sera smażonego dodają szczypiorek lub cebulkę albo podsmażony boczek. Wielkopolski ser smażony charakteryzuje się specyficznym, ostrym zapachem kminku oraz intensywną barwą żółtą. Ser smażony uwielbiany jest nie tylko w Polsce i w bliskim nam regionie, ale i na świecie. Czesi wytwarzają podobny do naszego ser smażony, zwany tam serkiem ołomunieckim. W 2005 roku ser smażony został wpisany na Listę Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi pod nazwą „Ser domowy smażony z kminkiem, z czosnkiem, bez przypraw”.


A czy wy preferujecie tradycyjne, wielkopolskie i regionalne sery? Jakie znacie receptury na zastosowanie rodzimych serów? A może wolicie produkowane masowo serki, kupowane w marketach? Podzielcie się waszym kulinarnym gustem ;-)