Najstarszy zachowany w mieście budynek mieszkalny wzniesiony dla ówczesnego burmistrza Kaspra Heinricha Gärtnera znajduje się przy ulicy Kaliskiej 4. Na ścianie południowej, w podwórzu zachowany medalion z inicjałami burmistrza i datą wybudowania oraz koroną nad literą H.

Budynek znajduje się przy jednej z najstarszych ulic w mieście i należał do pierwszych „budynków masywnych”. Według Opisu miast polskich w 1793 - 1794 J. Wąsickiego (wyd. Poznań 1962), po włączeniu Ostrowa do ziem zaboru pruskiego, w mieście były zaledwie cztery tego rodzaju budynki.



W podwórzu na ścianie południowego szczytu domu znajduje się okrągła tabliczka z inicjałami burmistrza i datą wybudowania oraz koroną nad literą H. Za tabliczką znajdował się dokument wmurowany wraz z położeniem kamienia węgielnego.
Dokument zawierał m.in. informacje dotyczące rozpoczęcia i zakończenia budowy (10 lipca do 14 października 1797); właścicielem był burmistrz K.H. Gärtner pochodzący z miejscowości Parchim z Meklemburgii, jego żoną była Joanna Zuzanna z d. Kindlerin.

Budowniczym był H. Opitz z Krotoszyna, jego pomocnikami: Jan Górny ze Zdun, Jan Hoffmann z Trzebnicy i Joseph Huepner ze Śląska. Poza panującym wtedy w Prusach Fryderykiem Wilhelmem II, wymienia się ministra Hoyma, miejscowego poborcę podatkowego H. Lützego z Berlina, poborcę akcyzowego Pana Stumpa.

Wraz z kamieniem węgielnym i dokumentem wmurowano monety pruskie i polskie.

W budynku tym w XIX wieku mieściła się wytwórnia reklamowana jako „Najstarsza fabryka wód mineralnych, pędzona siłą motorową istniejąca od 1885 roku”. Była tutaj również restauracja, rozlewnia piwa i wód gazowanych należąca do Leona Kowalczyka. W latach 60. i 70. XX wieku w parterze urządzono stylizowaną piwiarnię „Zagłoba”.