Zalanie to jedno z głównych, a zarazem najpoważniejszych zagrożeń, do jakich dochodzi w budynku wielorodzinnym. Co prawda niekontrolowany wyciek wody wiąże się z mniejszymi bądź większymi wydatkami, ale przykrych konsekwencji finansowych i prawnych łatwo uniknąć dzięki odpowiedniej polisie mieszkaniowej.

Warunki, na jakich zawierane jest ubezpieczenie mieszkania, a ściślej 12-miesięczna umowa ubezpieczonego z Towarzystwem Ubezpieczeniowym, ściśle reguluje dokument OWU, czyli Ogólne Warunki Ubezpieczenia wraz z podanym zakresem, którym może być sama podstawa lub podstawa i umowy dodatkowe.

W dokumencie OWU ubezpieczony znajdzie wszelkie dane kontaktowe do ubezpieczyciela potrzebne w razie chęci rozszerzenia umowy, ubiegania się o odszkodowanie, a wcześniej także zgłoszenia szkody.

Lokator czy spółdzielnia – kto jest winny?

Jedną z takich szkód jest zalanie mieszkania przez sąsiada z góry. Skala zniszczeń, podobnie jak w przypadku pożaru czy wybuchu, może być różna. Poszkodowany lokator, który stwierdzi, że doszło do zalania, powinien przede wszystkim ustalić winowajcę zdarzenia, co nie zawsze będzie tak oczywiste. Okoliczności zajścia mają znaczenie, jak w kilku poniższych sytuacjach:

  • lokator/właściciel z wyższego piętra, który przez nieostrożność zalał mieszkanie swoje, a w konsekwencji to położone niżej,

  • lokator/właściciel z wyższego piętra, u którego w mieszkaniu nastąpiła awaria w instalacji utwierdzonej w podłodze (poziomie),

  • właściciel mieszkania z góry, który nie przywidział, że wężyk w pralce spowoduje zalanie w łazienkach na obu piętrach,

  • spółdzielnia, jeśli dojdzie do awarii instalacji wodnej czy kanalizacyjnej zamontowanej w ścianie budynku,

  • straż pożarna, która gasiła płonące mieszkanie na wyższym piętrze, przez co woda spłynęła w dół kondygnacji nieruchomości.

Po ustaleniu źródła wycieku wody warto, aby poszkodowany sporządził dokumentację fotograficzną, która posłuży jako dowód w staraniach o zadośćuczynienie ze strony Towarzystwa Ubezpieczeniowego.

W przypadku poważnych szkód na miejsce zdarzenia powinien przybyć rzeczoznawca, który sporządzi odpowiedni protokół i na tej podstawie wyceni wartość zniszczenia.

Zawartość polisy mieszkaniowej

Wizyta rzeczoznawcy nie dojdzie oczywiście do skutku bez posiadania polisy jak np. ubezpieczenie mieszkania online na www.strzezdom.pl z wystarczającym zakresem ochrony do przyznania kwoty odszkodowawczej.

W przypadku zalania najczęściej wystarczy umowa podstawowa, która obejmuje ochronę murów od kilku do ponad dwudziestu tzw. zdarzeń losowych. Ale są produkty, gdzie zalanie jest „dostępne” wyłącznie w rozszerzeniu. Warto przy okazji pamiętać, że każda umowa dodatkowa tylko nieznacznie wpływa na wysokość rocznej składki – to przeważnie 15-30 zł więcej.

Jednak często zdarza się, że przeciekająca z sąsiedniego mieszkania woda niszczy nie tylko ściany, ale i obecne na nich tapety czy obrazy, a także pozostałe ruchomości w postaci kosztownych mebli, dywanów bądź sprzętu RTV. Aby mieć gwarancję otrzymania świadczenia, warto posiadać wykupioną opcję ubezpieczenia mienia ruchomego od zdarzeń losowych, w tym oczywiście zalania.

Już za ok. 250 zł rocznie można chronić ruchomości znajdujące się w mieszkaniu na sumę ubezpieczenia (czyli maksymalną kwotę zwracana przez ubezpieczyciela) w wysokości 20 000 zł i więcej.

Procedura działania po zalaniu

Czas działa na korzyść poszkodowanego, dlatego im wcześniej o szkodzie zostanie poinformowany ubezpieczyciel, tym szybciej wypłaci odszkodowanie. Najszybszym sposobem powiadomienia Towarzystwa jest wypełnienie na jego stronie internetowej formularza zgłoszenia szkody, gdzie należy podać informacje, jak:

  • dzień i godzina zdarzenia,

  • numer polisy,

  • okoliczności zaistnienia szkody,

  • szacunkowa wartość zniszczonego mienia,

  • dane osobowe sprawcy.

Dopiero w dalszej kolejności poszkodowany będzie poproszony o przedłożenie innych dokumentów, jak wykonane na miejscu fotografie, notatka policji lub straży pożarnej, jeśli wymagana była interwencja na miejscu zdarzenia.

Na zgłoszenie szkody lokator czy właściciel mieszkania ma z reguły 3 dni – w ciągu kolejnych 7 dni ubezpieczyciel przeprowadza postępowanie odszkodowawcze, a do 30 dni od zgłoszenia szkody jest zobowiązany wypłacić świadczenie na rzecz poszkodowanego.