Dzień ślubu to TEN dzień. Najważniejszy, najpiękniejszy i najwspanialszy w całym życiu. Dlatego warto zaprosić tylko te osoby, w których otoczeniu będziemy się czuć po prostu dobrze. Kogo wypada (a kogo nie) zaprosić na ślub?

Zaproszenia ślubne – ile i jakie kupić?

Jak wybrać zaproszenia ślubne? Tak naprawdę wystarczy wybrać takie, jak się nam podobają. Jedni wolą klasyczne i bez dodatkowych ozdób, drudzy wybierają z koronkami lub zabawnymi grafikami, a jeszcze inni z własnym zdjęciem – do wyboru, do koloru! A skoro o kolorach mowa: być może na Waszym ślubie ma dominować jakaś barwa lub ma pojawić się określony motyw? Jeśli tak, to nie zapomnij tego uwzględnić podczas wyboru zaproszeń.

Jeśli chodzi o ilość zamówionych zaproszeń, to pierwszym krokiem jest stworzenie listy gości. Wynik powiększ o 10% - zapasowe zaproszenia przydadzą się, gdy ktoś zaproszony odwoła przybycie (a Ty będziesz chcieć zaprosić kogoś z listy gości rezerwowych) lub gdy w czasie wypisywania się pomylisz.

Wróćmy jeszcze do listy gości. Wiadomo: budżet ślubny nie jest z gumy. I naprawdę, nie zawsze trzeba zapraszać te kolejne kilkanaście osób. Poniżej poruszamy poszczególne grupy gości, które wypada lub wcale nie trzeba zapraszać na ślub.

Czy wypada zaprosić byłego partnera?

Czy na ślub powinno się zapraszać swoich byłych lub ich rodziców? Najczęściej problem ten pojawia się w przypadku osób, które wychodzą za mąż po raz kolejny lub wychowują dzieci z poprzednich związków. Odpowiedź jest w tym przypadku banalnie prosta: można, ale nie trzeba. Wszystko zależne jest jedynie od naszych aktualnych relacji.

Dzieci na ślubie – czy trzeba zapraszać gości z całą rodziną?

Nie wszyscy muszą sobie życzyć obecności dzieci na swoim ślubie. Jeżeli należysz do grupy osób, którym płacz maluchów mrozi krew w żyłach… lepiej uniknij tego w tak ważnym dla siebie dniu.

Pamiętaj: nie jest nietaktem zaprosić jedynie osoby dorosłe. Jeśli jednak tak zdecydujecie, koniecznie musi być to wyraźnie napisane w zaproszeniu (można to zrobić wymieniając imiona zaproszonych dorosłych), warto to powtórzyć również podczas jego wręczania.

I odwrotnie – jeśli zapraszamy całe rodziny, zaznaczmy to w zaproszeniu, wymieniając wszystkich członków danej rodziny lub też pisząc imiona osób dorosłych i dodając adnotację „wraz z rodziną” lub „wraz z dziećmi”.

Czy każdy powinien móc przyjść z osobą towarzyszącą?

Zapraszając na swój ślub osobę, która nie jest w związku małżeńskim, wypada dać jej możliwość przyjścia z osobą towarzyszącą. W przypadku związku nieformalnego, ale trwającego już stosunkowo długo, osobę towarzyszącą wpisujemy na zaproszeniu z imienia i nazwiska. Jeżeli zapraszana osoba nie  jest w żadnym związku (lub nie jest nam to wiadome), można po prostu oznaczyć, że zaproszona jest z osobą towarzyszącą – bez wymieniania jej imienia i nazwiska.

Jeżeli wśród Twoich gości są nastolatkowie, będący częścią zaproszonych rodzin, nie musisz zapraszać ich z osobami towarzyszącymi. Jest to miły gest, dzięki któremu młodzi ludzie poczują się doroślej – jednak nie jest to wymagane przez zasady etykiety.

Zdjęcia zaproszeń pochodzą ze strony https://rozsadnepannymlode.pl/