Podział pieniędzy miejskich na kluby od wielu lat budzi wiele emocji. Padało wiele zapowiedzi, że za kadencji Prezydent Beaty Klimek, podział ten będzie bardziej transparentny i uczciwy. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że i tym razem decydujący wpływ ma lokalna polityka.

Na pierwszy nabór spóźnili się działacze TS Ostrovia i specjalnie dla tego klubu został uruchomiony kolejny nabór wniosków.
Nabór ten dedykowany jest dla klubu TS Ostrovia o czym  świadczy nazwa konkursu:
Rodzaj zadania: Rozwój sportu poprzez rozgrywki ligowe w koszykówce żeńskiej.

Nie wiadomo jednak czy TS Ostrovia wystartuje w tym naborze, gdyż można wnioskować o kwotę "jedynie" 130 000 złotych. W grudniowym naborze, kiedy TS Ostrovia nie otrzymała dotacji, klub wnioskował o kwotę 200 000 złotych.

Prezes Alicja Płóciennik w rozmowie telefoniczne powiedziała, że póki będzie Prezesem w konkursie nie wystartuje. 
Temat jest dość dziwny, gdyż prezes Alicja Płóciennik twierdzi, że wysłała papiery w terminie, a Urząd Miejski dementuje te doniesienia twierdząc ze zostały nadane 4 dni za późno.  
Zapewne Prezes Alicja Płóciennik zaangażuje się w życie polityczne wzorem włodarzy innych klubów: Mirosław Wodniczak, Marek Śliwiński. Krystiany Drozd.

Porównanie dotacji klubowych: 

Co ciekawe na liście klubów dotowanych znalazł się nowo powstały podmiot KS "One Team" dofinansowaniem na poziomie 25 000 zł. W klubie tym do października 2016 roku członkiem zarządu była Magdalena Waliszewska. 

Dla porównania klub siatkówki męskiej Salos SL otrzymał tylko 5000 zł dofinansowania, jednak tutaj sprawa wygląda inaczej bo kierownikiem drużyny jest Radny Mariusz Nowak i często to z nim klub jest kojarzony. Niestety dla klubu Salos, kierownik drużyny jest w przeciwnym obozie politycznym. 
W klubie nie ma skandali ani prokuratury, ponad to klub może się pochwalić wieloma osiągnięciami i wychowankami.
Dlatego nie da oprzeć się wrażeniu, że w przyznawaniu miejskich pieniędzy nie decyduje tylko sport, kibice, szkolenie młodzieży, ale głównie polityka. 

Podobne zawirowania wokół dotacji sportowych przerabialiśmy również w poprzedniej kadencji. Wtedy na najlepsze warunki mogła liczyć siostra przewodniczącego radnych klubu PO, która jest zarazem prezesem klubu KS Stal. W tamtych czasach przymykano również oko na zaległości klubu wobec miejskich spółek. 

W tym całym zamieszaniu najbardziej szkoda sportu, sportowców i kibiców. 

Oto lista klubów sportowych, które otrzymały dotację:

W nawiązaniu do niniejszego artykułu radna Magdalena Waliszewska przysłała sprostowanie, którego treść zamieszczamy poniżej: