Niezwykły spektakl odbędzie się dziś na niebie. Noc z 12 na 13 sierpnia to tzw. noc perseidów. W ciągu godziny będzie można zobaczyć nawet 90 spadających gwiazd.

Noc perseidów to jedna z najbardziej widowiskowych nocy w roku. Choć spadają już od początku sierpnia, to właśnie dziś przypada apogeum tego zjawiska.

Obserwację najlepiej zacząć około godz. 21.00. Nie jest do tego potrzebny żaden sprzęt, bowiem perseidy są widoczne gołym okiem. Jednak pod warunkiem, że wypatrujemy ich w miejscu mocno zaciemnionym. Na pewno nie sprzyja temu miasto, gdzie widoczność utrudnią światła i latarnie.

Choć prawdziwe widowisko pojawiło się w tamtym rok - Ziemia wpadła w sam środek chmury drobin (co zdarza się co 12 lat), a tym razem znowu znajdziemy się tylko na skraju tego obłoku - efekt i tak będzie niezwykły. Mamy szansę zobaczyć nawet 90 perseidów w ciągu godziny.

Gdzie i jak najlepiej obserwować Perseidy?
Wyjdź za miasto. Światła miast, tzw. smog optyczny, utrudnia obserwację szczególnie słabszych obiektów nieba. A letnie niebo i tak jest dość jasne, zatem nie ułatwia obserwacji.
Znajdź miejsce, gdzie masz dobry widok na północno-wschodnią część nieba, gdzie nic jej nie zasłania.
Znajdź Gwiazdę Polarną, a następnie przesuń wzrok trochę w prawo – tam mniej więcej znajduje się Perseusz, który oznacza środek punktu, w którym najczęściej możemy zaobserwować deszcz meteorytów.
Takie obserwacje wymagają często sporo cierpliwości. Jeśli noc jest chłodniejsza warto mieć ze sobą koc i ciepłe ubrania.