Występują na dalekiej północy za kołem podbiegunowym, a nawet tam trudno je spotkać. Tym bardziej dziwi fakt, że lis polarny był widziany w naszej okolicy. Zwierzę spacerowało przy drodze wojewódzkiej nr 442 między Jastrzębnikami a Pamięcinem.

Lisa na swej drodze spotkał Czytelnik http://www.faktykaliskie.pl/ a całe zdarzenie zarejestrowała kamera samochodowa. Do bliskiego spotkania z puchatym zwierzęciem doszło 6 stycznia na drodze wojewódzkiej nr 442 między Jastrzębnikami a Pamięcinem. Niewielkie zwierze o śnieżno- białym futrze stało na środku drogi. Gdy lis zobaczył nadjeżdżające nieśpiesznym krokiem ustąpił mu drogi.

Lisy polarne to zwierzęta, które występują na kole podbiegunowym. Są bardzo wytrzymałe na niskie temperatury i zdolne przemierzać spore odległości, nawet przy temperaturze -70 stopni. Dzięki białemu ubarwieniu są niemal niewidoczne, gdy przemieszczają się wśród lodowych pól. Jednak gdy przychodzi wiosna, zmieniają ubarwienie na jasnobrązowe. Nie zapada on w sen zimowy, w porównaniu z lisem rudym ma znacznie krótsze łapy i pysk, mniejsze uszy i krótszy, choć piękny i puchaty ogon. Cały jest też wyraźnie mniejszy, wysokości zaledwie 30 cm w kłębie, waży od 2,5 do 6 kg. Lisy prawie nie mają naturalnych wrogów, prócz polującego na nie człowieka. W części kanadyjskiej tundry ich konkurentem jest lis rudy, którego zasięg częściowo się tu pokrywa. Na niektórych terenach zagraża im także wilk. Największym jednak przeciwnikiem jest głód.