Podczas biegania można się uspokoić, jednak nie zawsze jest to możliwe. W ostatnim czasie kilkukrotnie otrzymaliśmy zgłoszenie by zainterweniować w sprawie nieupilnowanych psów, które są zagrożeniem dla spacerujących, rowerzystów i biegaczy.

Warto poznać przepisy, które obligują posiadaczy psów do pewnych obowiązków. Według przepisów psy mogą być wyprowadzane tylko na smyczy. Uwolnienie psa jest dozwolone tylko w miejscach mało uczęszczanych, pod warunkiem, że pies ma założony kaganiec, a właściciel sprawuje bezpośrednią kontrolę nad jego zachowaniem. 

Bezwzględnie psy należy trzymać na zamkniętych i oznakowanych posesjach.
Trzymanie zwierząt na uwięzi dłużej niż 12 godzin jest zabronione. Długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 metry.

Art. 431 § 1 kodeksu cywilnego

Zgodnie z przepisem art. 431 § 1 kodeksu cywilnego: Kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy. Nie ponosi się odpowiedzialności, jeżeli szkoda nie pozostaje w związku przyczynowym z właściela ewentualnymi zaniedbaniami, lecz z innym zdarzeniem np. pogryzione dziecko znęcało się nad psem. Generalnie jednak istnieje domniemanie tzw. winy w nadzorze. Zgodnie z przepisem art.444 § 1 k.c. W razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. W opisywanym przypadku mogą to być to np.: koszty leczenia (konsultacje, lekarstwa), koszty przejazdu do lekarza. Koszty te powinny być udokumentowane np. rachunkami itp. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia. Ponadto zgodnie z przepisem art.445 § 1 k.c. sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Krzywda jest to szkoda niemajątkowa. Roszczenie to jest roszczeniem odrębnym od opisywanego powyżej. Zadośćuczynienia za krzywdę można żądać gdy miały miejsce cierpienie fizyczne lub psychiczne. Przyznanie zadośćuczynienia zależy od sądu. Sąd może odmówić przyznania zadośćuczynienia, zwłaszcza wówczas, gdy krzywda doznana przez poszkodowanego była znikoma, a sprawcy szkody nie można przyczynić winy, albo gdy poszkodowany przyczynił się do powstania szkody w bardzo znacznym stopniu (tak orzeczenie SN). Zasądzone zadośćuczynienie jest świadczeniem jednorazowym. Jeśli chodzi o jego wysokość sąd bierze pod uwagę okoliczności sprawy, a więc np: jak długo trwały cierpienia, jakiego stopnia one były, wiek poszkodowanego (zakłada się, że dla osoby młodszej cierpienia są większą krzywdą).