56-letni mieszkaniec Grabowa, który w nocy z minionej soboty na niedzielę roztrzaskał się na przydrożnym drzewie w Marczykowskich – mimo wysiłku lekarzy w poniedziałek rano zmarł w szpitalu.

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 18 bm. około godz. 2.30 w Marczykowskich (gm. Grabów). Z wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący fordem fokusem 56-letni mieszkaniec gm. Grabów na prostym odcinku drogi nagle zjechał na prawe pobocze i uderzył w przydrożne drzewo – mówi podkom. Ewa Jakubowska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie.

Mężczyzna przetransportowany został do szpitala w Kaliszu. Doznał rozległych obrażeń ciała, trafił na stół operacyjny, wydawało się, że będzie dobrze. Jednak w nocy z niedzieli na poniedziałek jego stan się pogorszył. W poniedziałkowy poranek zmarł.