W styczniu tego roku na przejściu dla pieszych przy Chopina/Wrocławskiej testowo zamontowano tzw. listwy „antyzombi”, czyli zabezpieczenie dla osób, które idąc ulicą wpatrują się w ekrany swoich telefonów. Osoby, które będą sugerować się sygnalizacją mogą wpaść prosto pod jadący samochód.

Przejście miało świecić się na czerwono, kiedy świeci się czerwone światło na sygnalizatorach oraz analogicznie w przypadku światła zielonego. Obok Poznania Ostrów jest drugim miastem testującym to rozwiązanie.

- Chcemy tym rozwiązaniem poprawić bezpieczeństwo szczególnie młodych ostrowian. Listwy są zamontowane przed przejściem i zapalają się na czerwono, gdy takie światło jest na sygnalizatorze. Analogicznie w przypadku światła zielonego – informowała Beata Klimek, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego.

Przejście znajduje się w pobliżu dwóch szkół i korzysta z niego wielu ostrowskich uczniów, którzy często chodzą po ulicach wpatrzeni w ekrany swoich telefonów. Po kilku miesiącach funkcjonowania warto będzie właśnie ich zapytać, czy testowane przez nas rozwiązanie wpływa na baczniejsze zwrócenie uwagi na sygnalizację świetlną. Wówczas można się zastanowić nad modernizacją kolejnych przejść – powiedziała w styczniu prezydent miasta Beata Klimek. 

Niestety z upływem czasu sygnalizacja zaczęła działać błędnie co może się skończyć tragicznie. 
Poniżej prezentujemy nagranie z funkcjonowania przejścia dla pieszych przy ulicy Chopina/Wrocławskiej: 
Film przesłany przez pana Marcina.