Alkohol pity w niewielkich ilościach może nawet być traktowany jak lekarstwo, ale trzeba zdawać sobie sprawę, że niektórzy mogą się od niego uzależnić. Uzależnienie od alkoholu, czyli alkoholizm jest bardzo groźną chorobą, która prowadzi do ogromnych ludzkich nieszczęść i niejednokrotnie staje się przyczyną śmierci.

Choroba ta czyni spustoszenia nie tylko u osoby bezpośrednio nią dotkniętej, ale również znacząco oddziałuje na najbliższe otoczenie. Mimo wieloletnich poszukiwań nie udało się opracować w pełni skutecznego, nie niosącego skutków ubocznych, środka farmakologicznego, pomagającego alkoholikom wygrać z nałogiem. Większość stosowanych metod leczenia, włącznie z lekami przeciwdepresyjnymi i zmniejszającymi metabolizm alkoholu ( np. Esperal ) zawodzi lub pociąga za sobą ryzyko wystąpienia skutków ubocznych.

Kudzu
Naukowcy z ośrodków badawczych Uniwersytetu Harvarda i Uniwersytetu Karoliny Północnej są przekonani, że znaleźli wreszcie środek za pomocą, którego leczenie choroby alkoholowej będzie łatwe i skuteczne. Najciekawsze jest to, że był on już znany w Chinach od przeszło 1300 lat. Kudzu czyli opornik łatkowaty ( Pueraria lobata ), to szybko rosnąca, pnąca roślina strączkowa występująca w ciepłym klimacie Chin, obu Ameryk, w Afryce południowej, w rejonie Kaukazu, a nawet na Ukrainie. (Dlaczego warto polubić czosnek).

Badania trwają
W Chinach leczenie choroby alkoholowej za pomocą tej rośliny ma bardzo długą tradycję, jednak tradycyjni chińscy zielarze nie prowadzili zapisków na temat ilości wyleczonych pacjentów, ani nie publikowali swoich odkryć. Ogromna wiedza była przekazywana zazwyczaj w formie ustnej i praktycznej z mistrza na ucznia. Nie tylko chińscy specjaliści medycyny tradycyjnej, ale również dyplomowani lekarze potwierdzają skuteczność kudzu nie tylko w opanowaniu pociągu do alkoholu, ale także w poprawie funkcjonowania organów już uszkodzonych przez alkohol. Chińscy lekarze nie odnotowali ani jednego przypadku zatrucia, będącego efektem ubocznym stosowania opornika łatkowatego. Kudzu w znaczący sposób zmniejszało objawy głodu alkoholowego już w ciągu tygodnia, a po upływie dwóch tygodni 80% alkoholików twierdziło, że zupełnie nie odczuwają już pociągu do alkoholu. To jednak nie przekonało lekarzy praktykujących według standardów medycyny zachodniej. Dlatego na Harvardzie przeprowadzono liczne eksperymenty z udziałem zwierząt laboratoryjnych i rzeczywiście potwierdziły one, że podawanie kudzu zniechęcało zwierzęta do picia alkoholu. Do badań wykorzystano nawet pewną rasę chomika, o której wiadomo, że ma wrodzoną skłonność do alkoholu. Kiedy stawiano im w poidłach obok wody wino, zwierzęta zawsze wybierały alkohol. Wypijały bardzo dużo, bo w przeliczeniu na masę ludzką, pięć skrzynek wina dziennie! Po podaniu wyciągu z kudzu, chomiki spożywały o połowę mniej wina. Zwierzęta uzależnione od alkoholu zaczynały mieć do niego awersję. Skuteczność kudzu na laboratoryjnych szczurach a potem na szympansach potwierdziły również Uniwersytet stanu Karolina Północna i Reserch Triangle Park w Chapel Hill. Podstawowa przewaga kudzu nad stosowanymi środkami farmakologicznymi polega na tym, że nie wywołuje ono żadnych skutków ubocznych, nie szkodzi na wątrobę nie powoduje nudności i wymiotów. (Piwo skuteczne w walce z osteoporozą)

Jak działa kudzu
Badacze z Harvardu wyodrębnili dwa składniki, daidzeinę i daidzinę, które szczególnie wpływały na ograniczenie ilości alkoholu spożywanego przez chomiki. Udowodniono, że daidzina zwieksza aktywność enzymów uczestniczących w procesie metabolizmu i obniża poziom alkoholu w organizmie. W szczególności blokuje enzym rozkładający aldehyd octowy, który jest produktem ubocznym przemiany alkoholu w organizmie, będący powodem nudności u osób leczących się Esperalem. Naukowcy z Karoliny Północnej doszli do wniosku, że trzy aktywne składniki kudzu podnoszą poziom naturalnych substancji w mózgu, między innymi serotoniny i dopaminy. Prawdopodobnie ludzie o niskim poziomie tych przekaźników nerwowych są skłonni nie tylko do uzależnienia alkoholowego, ale także do wszelkich innych rodzajów uzależnień jak np. od nikotyny, narkotyków czy niektórych potraw. (Przepis na zdrowy ocet jabłkowy)

Zachowaj bezpieczeństwo
Toksyczność kudzu jest znikoma. Przyjmowanie 100 mg preparatu dziennie nie powoduje żadnych efektów ubocznych, ale zazwyczaj skuteczną dawką okazuje się od 20 do 30 mg dziennie. Oczywiście, tak jak w przypadku innych ziół należy zachować szczególną ostrożność i skonsultować się z lekarzem w trakcie jednoczesnej kuracji lekami i w czasie ciąży. (Niebezpieczne zakwaszenie organizmu)

Na co jeszcze pomaga kudzu?
Wielowiekowa tradycja, a także współczesne badania potwierdzają, że substancje aktywne zawarte w kudzu rozszerzają naczynia wieńcowe i mózgowe, poprawiając przepływ krwi i zaopatrzenie tkanek w tlen. Ponadto stwierdzono, że zioło to obniża ciśnienie krwi. Kudzu jest przeciwutleniaczem, pomaga więc hamować procesy miażdżycowe tętnic. W Chinach od wieków wykorzystywano kudzu w leczeniu bólów głowy, przeziębienia, alergii, biegunki, anginy i zaburzeń żołądkowych. (Dzika róża skarbnicą witamin)
Wydaje się, że tak jak to wielokrotnie się zdarza we współczesnej medycynie, zignorowano coś, co znano i z powodzeniem stosowano przez tysiące lat. Powrót do natury i baczne przyglądanie się medycynie ludowej może nas jeszcze sporo nauczyć.

TrenujZdrowie Jacek Baura
www.trenujzdrowie.pl