Pulmonolog oraz alergolog prof. Jerzy Kozielski ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach wyjaśnia jakie zagrożenia niesie ze sobą smog dla organizmu człowieka. Zanieczyszczenia niekorzystnie wpływa na układ oddechowy, przy okazji mocno obciążając pracę serca.

Profesor zauważa bardzo dużą zależność pomiędzy zgonami z powodu upośledzenia układu oddechowego, a kilkudniowym wzrostem zanieczyszczeń powietrza. Ponadto widoczny jest „wzrost absencji chorobowej”. Nie są to dane wyssane z palca, ale potwierdzone dokładnymi badaniami w wielu krajach. Smog najczęściej pojawia się jesienią, za sprawą występujących w tym czasie mgieł. Słowo smog w swojej genezie rozbija się na dwa angielskie wyrazy: smoke (dym) oraz fog (mgła). Podczas gdy wystąpi duża wilgotność powietrza, wraz z brakiem wiatru, to przy wysokim stężeniu zanieczyszczeń możemy mówić o powstaniu smogu.

Najwięcej do atmosfery trafia tlenków węgla, tlenków azotu, dwutlenku siarki. Ponadto w powietrzu wykrywa się bardzo duże ilości pyłów oraz benzopirenów. Zanieczyszczenia dzieli się na pierwotne oraz wtórne. Te drugie powstają w wyniku procesów chemicznych oraz fotochemicznych zanieczyszczeń pierwotnych. W wyniku tych reakcji powstają na przykład kwasy.

Niewielki współczynnik zanieczyszczeń już niekorzystnie wpływa na układ oddechowy. Obronne funkcje układu oddechowego są znacznie obniżone, pozwalając na łatwiejszy dostęp wirusom oraz bakteriom. To właśnie z powodu zanieczyszczeń w Polsce pojawia się coraz więcej alergików.

Profesor wyjaśnia procesy obronne organizmu: „Układ oddechowy broni się przed smogiem na kilka sposobów. Po pierwsze- kaszlem, który ma wyrzucić to, co drażni, po drugie- nasileniem wydzielania śluzu, by chronić śluzówkę. To nie zawsze jest skuteczne, bo o ile śluz zatrzymuje część pyłu, to już rozpuszczony w śluzie kwas i tak będzie drażnił śluzówkę, niszcząc aparat rzęskowy”.

Osoby cierpiące na stan zapalny oskrzeli nadal nieświadomie bronią się przed szkodliwymi związkami. To właśnie z tego powodu odczuwamy duszności. Obkurczanie oskrzeli przyczynia się do dostarczania do naczyń krwionośnych mniejszej ilości tlenu. W efekcie serce bardziej się wysila, próbując utrzymywać odpowiedni poziom przepływu krwi. Dochodzi zatem do zwiększenia ciśnienia w tętnicy płucnej. Układ sercowo-naczyniowy przestaje funkcjonować prawidłowo, jego równowaga jest mocno zachwiana.

Smog jest zdecydowanie bardziej dokuczliwy dla osób, które już mają problemy z układem oddechowym, wynikające z innych przyczyn. W tej grupie najczęściej wymienia się nałogowych palaczy. Osoby nie narzekające na żadne dysfunkcje w swoim oddychaniu, raczej łagodnie przechodzą skutki oddziaływania smogu. Kończy się na zwykłym przeziębieniu, lub wydłużonym czasie rekonwalescencji. Dzieci mające styczność ze smogiem, bardzo często skarżą się na zapalenie spojówek, przewlekły kaszel bądź nieżyt górnych dróg oddechowych. Walka z wirusami oraz bakteriami staje się nierówna.

Na walkę ze smogiem przygotowani są przede wszystkim mieszkańcy przebywający w dużych aglomeracjach miejskich. W Polsce takie miejsca położone są między innymi w Krakowie, jak i również na Śląsku. Z tego właśnie powodu palenie śmieci na terenie Katowic jest surowo zabronione. Regularnie zachęca się również mieszkańców tych okolic do korzystania z innych środków lokomocji, niż samochód. Cały czas rośnie świadomość Polaków, że mamy bardzo duży wpływ nie tylko na swoje zdrowie, ale również na najbliższe otoczenie. Wystarczy, że będziemy dokładnie zwracali uwagę na to, czym palimy w naszych kotłach od centralnego ogrzewania. W ten sposób dokładamy cegiełkę do lepszego stanu naszej atmosfery.