,,Statystyczny" Polak wydaje prawie 100 zł rocznie na różne suplementy diety, wyroby medyczne i środki spożywcze, które nie są lekami, chociaż reklamy nam to sugerują.

Uwielbiamy takie preparaty i coraz częściej po nie sięgamy. Dane Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pokazują, że w ubiegłym roku wydaliśmy na nie o 6,6 proc. więcej niż rok wcześniej. A rocznie wydajemy na nie 3,5 mld zł, czyli więcej niż wynosi budżet NFZ na refundację leków. Lekarze z Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce od dawna usiłują edukować swoich pacjentów na temat zdrowego stylu życia, diety, stosowania leków i różnic między lekiem i suplementem diety. Niestety, mimo ich starań ciągle największym problemem jest niewiedza i brak świadomości pacjentów, którzy wolą stosować różne preparaty niż prowadzić aktywny tryb życia i zdrowo się odżywiać, choć powszechnie wiadomo, że bierny tryb życia może doprowadzić do rozwoju chorób cywilizacyjnych i zaostrzania się chorób przewlekłych.

Błędne przekonanie, że suplementy diety mogą zastąpić prawidłowo zbilansowaną dietę, która jest dostosowana do konkretnej choroby, a tym bardziej zastąpić leczenie, może być bardzo niebezpieczne dla naszego zdrowia a nawet życia- przestrzega dr Józef Dolanowski z Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce. Tymczasem pacjenci często są bezkrytycznie wpatrzeni w reklamy i stosowane wobec nich techniki marketingowe specjalistów reklamy z wielkich koncernów farmaceutycznych. Wierzą w każde wypowiedziane tam słowo i biegną do apteki, żeby kupić kolejne panaceum na wszystkie dolegliwości.

Jako lekarze rodzinni codziennie musimy pacjentom mówić, jaka jest prawda. Wiemy, że bardzo często, że nawet ubodzy pacjenci, pod wpływem reklamy kupują drogie suplementy, które w niczym im nie pomagają. Ale wolą to niż stosowanie prawdziwych leków - powiedział dr Dolanowski. Suplementy diety są środkami, które w żadnym wypadku nie są w stanie zastąpić leczenia ani zdrowego stylu życia. Ich stosowanie trzeba konsultować z lekarzem, który zna wszystkie nasze dolegliwości. Czasem suplementy mogą być uzupełnieniem diety, ale nigdy nie służą do leczenia.