Stresująca praca to nie tylko prosta droga do zawału serca, ale też do zniewieścienia, bo pod wpływem stresu znika testosteron, a w jego miejsce pojawia się estrogen. Żeby się przed tym uchronić należy uprawiać sport i seks. I nie bać się lekarza.

Stres zabija testosteron- uważa dr Ewa Kempisty lekarka holistyczna i doradca mężczyzn, którzy są w „słusznym” wieku i dopadł ich stres. Okazuje się, że „słuszny wiek” to w tym przypadku jakieś 30 lat. Testosteron rządzi życia mężczyzny. Mężczyzna, który ma go zbyt mało, wygląda kobieco, najpierw rośnie mu brzuch, potem biust, jego twarz robi się pyzata i zaczyna się zachowywać jak kobieta. Jest miękki, płaczliwy, ciepły, wrażliwy, rozdrażniony i miewa różne humory- mówi pani doktor. Mężczyzna robi się nerwowy i brakuje mu motywacji do wszelkiej aktywności. Przesiaduje w pracy znacznie dłużej niż taki, który ma wysoki poziom testosteronu. Ale niedobór testosteronu ma również wpływ na jego intelekt- twierdzi dr Kempisty.

Pani doktor wyjaśniła, że testosteron zanika pod wpływem długotrwałego stresu. Wtedy w organizmie mężczyzny wytwarza się kortyzol, który jest nazywany hormonem stresu. On sprawia, że na brzuchu odkłada się tkanka tłuszczowa. W niej jest ok. 100 niedawno odkrytych hormonów i różnych innych biozwiązków, które sprawiają, że testosteron przekształca się w estrogen, czyli hormon kobiecy. A dodatkowym i niemałym zagrożeniem dla mężczyzn jest nafaszerowana estrogenami żywność, nawet woda, którą pijemy. Obawiam się, że mężczyźni mogą wyginąć, jeśli świat nadal będzie pełen estrogenu- uśmiecha się pani doktor. Ratunkiem dla męskiego rodu, dzięki któremu można uratować zasoby testosteronu jest tylko sport i seks- mówi dr Kempisty. Problem polega na tym, że kiedy organizmowi brakuje testosteronu, wtedy do uprawiania sportu trzeba się zmuszać, bo na nie ma się na to ochoty. Ale jeśli mężczyzna jednak zdobędzie się na trochę ruchu, zyska przy okazji „odtrutkę” na swój stres. Może mu w tym pomóc lekarz holistyczny.

Jest to taki lekarz, który traktuje i bada człowieka całościowo, od głowy do palców stóp. Jest on więc bardzo dociekliwym lekarzem pierwszego kontaktu, który bardzo dobrze zna pacjenta i łączy wszystkie symptomy jego dolegliwości w całość. On potrafi postawić trafną diagnozę i wskazać metody, które pomogą mężczyźnie odzyskać jego męskość zapewnia dr Kempisty.