Z raportu przygotowanego przez Divante wynika, że w 2019 roku w sieci kupować będzie blisko 2 miliardy osób, a sprzedaż online w stosunku do sprzedaży offline osiągnie 13,7 proc. W 2018 roku Polacy wydali na zakupy internetowe ponad 49 mld, a według prognozy w 2019 roku wydadzą przeszło 55 mld. Pojawiły się już pierwsze badania, które pokazują, jak wygląda polskie e-commerce w 2019 roku.

Obiecujące prognozy

Z danych PMR cytowanych przez "Rzeczpospolitą" wynika, że w 2022 roku polski rynek e-commerce może być warty ponad 72 mld złotych. Prognozy zakładają również rozwój rynku sprzedaży żywności online, czyli rynku e-grocery. Obecnie stanowi on 1 proc. rynku FMCG (fast-moving consumer foods), ale zakłada się, że w 2022 roku osiągnie 1,9 proc.

Pod koniec czerwca 2019 roku pojawił się kolejny, już siódmy, raport "E-commerce w Polsce. Gemius dla e-Commerce Polska”. Jest to obszerne opracowanie składające się z ponad 200 stron analiz i wniosków. My skupimy się na najważniejszych kwestiach, jakie pojawiły się w treści materiału. Przede wszystkim odsetek internautów kupujących w sieci dynamicznie rośnie. W stosunku do roku 2018 zwiększył się o 6 punktów procentowych – z 56 na 62 proc., przy czym w 2017 roku było to 54 proc. Większy odsetek Polaków niż w roku poprzednim dokonuje również zakupów w sklepach zagranicznych – zwiększył się on z 23 do 26 proc., ale w tym przypadku mamy do czynienia z mniejszym wzrostem niż w roku 2018 w stosunku do 2017. Z raportu dowiadujemy się, że liczba polskich internautów szacowana jest na 27,5 mln osób, z czego 62 proc. dokonało kiedyś zakupów online. Z jakich powodów kupujemy w sieci? Te najczęściej wskazywane to:

·       dostępność przez całą dobę – 75 proc.,

·       brak konieczności jechania do sklepu – 72 proc.,

·       nieograniczony czas wyboru – 68 proc.,

·       wygoda zakupów – 58 proc.,

·       łatwość – 52 proc.,

·       większa możliwość wyboru niż w sklepach tradycyjnych – 51 proc.,

·       przez internet jest taniej – 44 proc.

Jeśli chodzi o sprzęt, jaki wykorzystujemy, to coraz częściej stawiamy na urządzenia mobilne, ale w dalszym ciągu liderem pozostają laptopy. Oto jak wyglądają szczegółowe wyniki:

·       laptop 74 proc. – należy zaznaczyć tutaj zdecydowany spadek w stosunku do poprzedniego roku – o 8 punktów procentowych;

·       smartfon – 61 proc., czyli wynik lepszy o 3 punkty procentowe w stosunku do 2018 roku;

·       komputery stacjonarne – 54 proc.;

·       tablety – 27 proc.;

·       czytniki e-booków – 3 proc.

Zakupy online robią nie tylko młodzi

Ważną zmianą jest to, że seniorzy stanowią już ponad 25 proc. klientów sklepów online. W 2018 roku aż 64 proc. Polaków kupujących przez internet miało poniżej 34 lat. Tymczasem obecnie grupa ta stanowi tylko 42 proc. wszystkich kupujących, co oznacza spadek aż o 22 punkty procentowe. Osoby mające powyżej 50 lat stanowią już 26 proc. wszystkich klientów sklepów online, co oznacza wzrost w stosunku do poprzedniego roku o 22 punkty procentowe. W sieci kupują przede wszystkim osoby mające co najmniej średnie wykształcenie i mieszkające w miastach powyżej 200 tysięcy mieszkańców.

Liczba sklepów w 2019 roku

Liczba sklepów internetowych stale rośnie – ma to związek m.in. z niewielkimi kosztami wejścia na ten rynek. Na przykład sklep internetowy w AZ.pl można założyć kosztem poniżej 200 zł za pierwszy rok. Według raportu Bisnode Polska w 2018 roku liczba sklepów online przekroczyła w Polsce 30 tysięcy, a specjaliści sugerują, że w 2019 roku będzie ich jeszcze więcej. Prognozy dla polskiego rynku e-commerce są pozytywne w przypadku wszystkich popularnych firm analitycznych. PwC sugeruje, że w 2020 roku sprzedaż przez internet dobije do 60 mld złotych. Co ciekawe, choć spodziewano się, że zakaz handlu w niedzielę spowoduje zdecydowany wzrost sprzedaży w sklepach online, to takiego efektu po prostu nie ma. Właściciele sklepów zauważają większy ruch w niedzielę, ale nie przekłada się to na zwiększenie poziomu sprzedaży. Polacy są kreatywnym narodem i uruchamiają w sieci coraz bardziej pomysłowe biznesy. Kto by pomyślał na przykład, że skracanie linków może być pomysłem na biznes? Okazuje się, że może. W kolejnych latach możemy się spodziewać, pojawiania się kolejnych, zupełnie nowych biznesów online.