Zakupami w Chinach interesuje się coraz więcej osób. Popularne AliExpress podbija serca Polaków. Nic dziwnego – na chińskiej platformie znajduje się praktycznie wszystko, łącznie z przedmiotami, których istnienia nawet byśmy nie podejrzewali.

Wiceprezes Poczty Polskiej poinformował, że w pierwszym półroczu przesyłki e-commerce z Poczty Chińskiej stanowiły aż ponad 30 proc. wszystkich przychodzących do Polski przesyłek zagranicznych. W tamtym roku było to 24 proc.

InPost nawiązuje więc strategiczną współpracę. Do tej pory nie obsługiwał bezpośrednio zakupów z platformy AliExpress. Czasami pojawiały się one w paczkomatach, jeśli któraś z obsługujących przesyłki z Chin firm logistycznych wykupiła taką usługę. Okazuje się, że teraz sieć InPost, która liczy w Polsce około 5 tys. paczkomatów, zostanie zintegrowana z chińską platformą. Każda przesyłka będzie rejestrowana, czyli będzie można ją śledzić. 

Informacja o współpracy InPost i Aliexpress nie wyszła jednak oficjalnie od polskiej spółki. Takie informacje przekazał Puls Biznesu. Powołuje się na swoje anonimowe źródła.

O zdanie poproszono dr hab. Arkadiusza Kawę, dyrektora Sieci Badawczej Łukasiewicz — Instytut Logistyki i Magazynowania. 

- Jest jednak dużo niewiadomych — kluczowe jest to, czy dostawa do paczkomatów będzie dodatkowo płatna, bo przesyłki pocztowe dotowane są przez rząd chiński i do klientów przychodzą za darmo za pośrednictwem Poczty Polskiej. Ponadto płatni kurierzy nie są tu konkurencyjni, paczkomaty natomiast konkurencyjne być mogą, zależy to jednak od ceny – powiedział w rozmowie z "PB".