Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że w naszym powiecie żył i mieszkał wielki autorytet przyrodniczy, człowiek, którego pracami interesowały się nawet uczelnie z USA. Na jego cześć  powstał nawet staw w kształcie żaby w Raszkowie. Mowa o Leszku Bergerze.

Był znanym i cenionym na świecie naukowcem, który prowadził badania nad płazami i gadami, skupiając się na systematyce żab zielonych. Pod wpływem jego odkryć zoologowie na całym świecie rozpoczęli intensywne badania nad żabami zielonymi, a to w konsekwencji doprowadziło do odkrycia nowych gatunków.

Urodził się w Pabianiach w 1925 roku. Był absolwentem Wydziału Matematyczno - Przyrodniczego Uniwersytetu Poznańskiego (sekcja biologii). Tytuł profesora nadzwyczajnego otrzymał w 1981 roku, a zwyczajnego w 1990. Za odkrycie nowego typu dziedziczenia Leszek Berger otrzymał z Polskiej Akademii Nauk nagrodę I stopnia. Pozostawił po sobie duży dorobek naukowy - ponad 120 publikacji. Dla upamiętnienia i docenienia jego odkryć jeden gatunek żab na Półwyspie Apenińskim został nazwany od jego nazwiska Rana Berberii. W 1995 roku przeszedł na emeryturę.

Słynął z tego, że zapraszał wszystkich do swojego rannarium w Jaskółkach na żywe lekcje biologii. Był nie tylko naukowcem, wielkim autorytetem, ale także ogromnym pasjonatem tego co robił. Potrafił zarażać swoją pasją innych. Lgnęli do niego wszyscy dla których kontakt z przyrodą stawał się bogatszy i pełniejszy.

Jedna z ostatnich jego publikacji pt.:"Chrońmy europejskie żaby zielone" powstała na tereni ziemi raszkowskiej.

By upamietnić wielkiego człowieka władze Raszkowa podjęły decyzję o powstaniu stawu w kształcie żaby. Ciekawostka, dzięki której więcej osób dowie się o Leszku Bergerze. 

Zmarł 8 lipca 2012 roku w Jaskółkach