Wyjątkowo ciepła i sucha pogoda, jak na tę porę roku pozwoliła, aby z początkiem marca rozpocząć odnowienia w Nadleśnictwie Antonin. Powierzchnia, jaka została zaplanowana do odnowienia to aż 126 ha!

Prawie 70 ha, to odnowienia sztuczne natomiast reszta będzie odnawiana naturalnie.

Skąd się biorą sadzonki?

Nasze Nadleśnictwo pozyskuje sadzonki oczywiście z … Gospodarstwa Szkółkarskiego w Świecy, czyli z własnej szkółki. Zanim wyjadą do lasu, znajdują się pod opieką Leśniczego Szkółkarza, to właśnie on dba o to, aby były jak najlepszej jakości. Czas odnowień jest to prawdziwie gorący czas dla pracowników szkółki. Niewielu zdaje sobie sprawę z tego, że dziennie swój „żłobek” opuszcza nawet kilkadziesiąt tysięcy sadzonek.

Jak wygląda praca na szkółce?

Wbrew pozorom nie jest to lekka i łatwa praca. Przez cały rok polega ona na dbaniu o kondycję sadzonek np. pieleniu, opryskiwaniu, czy też ochronie przed zmrożeniem. Okres odnowień, to już przemiana w typowo fizyczną pracę. Pierwszym etapem jest wyciąganie sadzonek. Gatunki liściaste są szczególnie uporczywe przy tym zadaniu. Poplątane korzenie zdecydowanie tego nie ułatwiają. Kolejną czynnością jest zadołowanie tych sadzonek. Wiatr i słońce nie są sprzymierzeńcami odsłoniętych korzeni, dlatego aby zapobiec osuszaniu korzeni są one przysypywane warstwą ziemi. Tak przygotowane partie oczekują na odbiór. Wyjątkiem jest sosna, która jest szczególnie wrażliwa na przesuszanie oraz stres wodny. Sadzonki sosny są żelowane. Termin żelowanie oznacza zanurzanie korzeni w specjalnie przygotowanym żelu, który w rezultacie stymuluje rozwój systemu korzeniowego, zapobiega wymywaniu nawozów, przyspiesza wzrost, a także tworzy swoisty magazyn wodny potrzebny do przetrwania w czasie suszy.

Co dalej z sadzonkami?

Tak przygotowane sadzonki trafiają do leśnictw, gdzie następuje sadzenie. Gatunki iglaste sadzone są najczęściej pod kosztur natomiast liściaste pod łopatę. Podczas sadzenia bardzo ważne jest, aby w żadnym wypadku nie podwijać korzeni! Podwinięte korzenie nie pozwalają w prawidłowy sposób rozwijać się roślinie, przez co w krótkim czasie zamiera.

Podsumowując, w tym roku w Nadleśnictwie Antonin zostanie zasadzonych prawie 500 tys. drzewek! Najwięcej oczywiście sosny, gdyż to ona króluje w naszych lasach, jednakże z roku na rok gatunków liściastych jest coraz więcej. Powoli leśnicy odchodzą od monokultur i dostosowują skład gatunkowy drzewostanu do naturalnego dla danego terenu. Na koniec warto przypomnieć, że na miejsce jednego wyciętego drzewa trafia aż 13 młodych drzewek!