Ten ptak to rzadkość. Całkowitą populację bociana czarnego w Polsce szacuje się na 1000 do 1200 par. Sfotografowanie tego ptaka graniczy z cudem, a jednak jest możliwe. Jacek Kołata z Kalisza wypatrzył go w Przygodzicach w powiecie ostrowskim.

- Do niedawna spotkanie z tym ptakiem było prawie niemożliwe, ponieważ w przeszłości był on tępiony przez ludzi, którzy wierzyli, że jest on wysłannikiem ciemnych mocy – mówi Jacek Kołata, na co dzień kierownik kaliskiego Schroniska dla bezdomnych zwierząt w Kaliszu, z pasji hodowca ptaków drapieżnych. To jemu podczas sobotniej wyprawy udało się zrobić zdjęcie bociana czarnego. A jak mówi Jacek Kołata, w tym miejscu, które odwiedził spodziewał się jedynie czapli.
– Ten ptak w przeciwieństwie do bociana białego stroni od ludzkich siedzib. Gniazduje w starych lasach liściastych, w sąsiedztwie których znajdują się mokradła lub stawy – opowiada pasjonat ptactwa.- Bocian czarny żywi się rybami, płazami, gadami, ale zdarza mu się także skonsumować pisklęta innych ptaków lub małe jeże. To moje piąte spotkanie z tym gatunkiem. Pierwszy raz widziałem jednego osobnika w Dolinie Baryczy, a teraz w Przygodzicach. To dla mnie ogromna radość, ponieważ fotografowie potrafią latami czekać na spotkanie z tym pięknym ptakiem – mówi Jacek Kołata.

Bocian czarny zwany też hajstrą, to gatunek dużego ptaka z rodziny bocianowatych. Nie doczekał się takiej estymy w wierzeniach ludowych, jak jego biały krewniak. - Zwykle jest w nich nieobecny, choć niedawno usłyszałem zaskakującą historię świadczącą o czymś innym. Marek Kołodziejczyk, ornitolog z Lubelszczyzny opowiedział mi, jak to podczas swoich wypraw po Roztoczu na początku lat 90. ubiegłego wieku spotkał się kilkakrotnie z jawną wrogością wobec tego ptaka, nazywanego tam potocznie japosem – mówi Jacek Kołata. - Dla kontrastu z bocianem białym, który uważany jest za symbol płodności i szczęścia, bociana czarnego kojarzono tam ze złem. Upatrywano w nim przyczynę nieszczęść i bezpłodności, nazywając „czarnym czartem” lub „lichem leśnym”. Niestety, na samych wierzeniach i słowach się nie kończyło – chcąc uniknąć sąsiedztwa tego ptaka, ludzie wyszukiwali i zrzucali jego gniazda.



W przeciwieństwie do blisko spokrewnionych bocianów białych, bociany czarne są płochliwe i skryte. Przeważnie przebywają pojedynczo lub w parach, zamieszkują głównie mokradła, okolice rzek czy wód śródlądowych. Gniazda zazwyczaj umiejscowione są na dużych leśnych drzewach, przeważnie zrzucających liście, czasem zaś iglastych. Są widoczne z daleka. Zdarzają się również gniazda umiejscowione na skałach czy pod nawisami skalnymi w przypadku obszarów górskich. Samica składa od 2 do 5 jaj o szarawej skorupce. Obydwa ptaki z pary wysiadują je przez 32–38 dni. Po 60–71 dniach życia młode w pełni się opierzają.

Do Polski bocian czarny przylatuje najczęściej w drugiej połowie marca, a zimę spędza w Afryce. Mierzy do 100 cm, licząc od czubka głowy do ogona, a rozpiętość jego skrzydeł wynosi 145-155 cm.

Jego upierzenie jest w większości czarne z pięknym zielono-fioletowym połyskiem na grzbiecie, ogonie, skrzydłach, szyi i głowie. Spód jego ciała jest biały.

Bocian czarny objęty jest ścisłą ochroną. Może żyć do około 18 lat.

info: www.faktykaliskie.pl