W jednym z lasów niedaleko Krotoszyna obok miejscowości Chachalnia znajduje się tajemnicza studnia. Miejsce to jest owiane bardzo ciekawą legendą. W miejscu tym kiedyś znajdowała się kiedyś wieś z kościołem, lecz niestety pewnego dnia cała wioska zapadła się pod ziemię, a w miejscu kościoła zaczęło tryskać źródło.

Z Ostrowa Wielkopolskiego do miejscowości Chachalnia dojedziemy samochodem w około 30 minut. 

Można również wsiąść na rower, gdyż praktycznie przez całą drogę możemy jechać przez lasy (trasa na Gorzyce Wielkie, Wierzbno, Nabyszyce, Chruszczyny, Chwaliszew, Chachalnia). Trasa zajmie nam około półtorej godziny. 

Prawdopodobnie woda miała właściwości lecznicze i z czasem źródełko zostało obudowane i wybudowano małą kapliczkę, a niedaleko niej zamieszkał pewien pustelnik. Obecnie kapliczki już nie ma, a drewniana cembrowina została zastąpiona betonowym kręgiem. Według różnych relacji w tym rejonie zaobserwowano wiele zjawisk, a sam rejon studni po przyglądnięciu się mapie wskazuje na wiele zmian terenu.


Legenda ta jest oparta na historycznych faktach J. Łukasiewicza w publikacji pod tytułem "Krótki historyczno-statystyczny opis miast i wsi..". Poznań 1869 podaje, że aż do roku 1834 w lesie pomiędzy Zdunami a Sulmierzycami stał drewniany kościółek i domek pustelnika. W kościółku raz do roku odbywał się niegdyś odpust w dzień Świętego Marcina.



Według wikipedii:

Studnia Świętego Marcina – studnia, drewniany krzyż i towarzysząca im infrastruktura turystyczna zlokalizowana na terenie Dąbrów Krotoszyńskich (kompleks Las Miejski), na południowy wschód os Leśniczówki Helenopol i rezerwatu przyrody Buczyna Helenopol w gminie Zduny.

Pierwsza wzmianka o tym miejscu pochodzi z 1663 roku. Stał tu wówczas drewniany kościół pod wezwaniem św. Marcina oraz pustelnia. W 1790 świątynię zamknięto ze względu na zły stan techniczny. Obiekt całkowicie zniszczał, w związku z czym w 1834 resztki rozebrano. W czasach zaboru pruskiego gromadziła się tu na spotkaniach patriotycznych młodzież krotoszyńska, zrzeszona w Towarzystwie Tomasza Zana. W tych tajnych złazach uczestniczyli m.in. bł. Michał Kozal, bp Stanisław Łukomski, historyk Kazimierz Krotoski i dr Władysław Bolewski.

Info: wikipedia.org, fot. Leszek Zdrach - fb.com/Krotoszyn.Niezwykly, rodzinna-turystyka.pl