Samochody tej szwedzkiej marki słyną z niezawodności i bezpieczeństwa. Przypomnijmy sobie choćby słynny test łosia. Czy ubezpieczenie Volvo jest z tego powodu tańsze? Ile kosztowała rekordowo tania polisa na Volvo 740? Jak zmieniały się ceny tych samochodów w 2020 roku?

Wprawdzie na polskich ulicach można spotkać samochody marki Volvo, jednak nie należą one do czołówki najczęściej rejestrowanych. Daleko im do najpopularniejszych Škód, Toyot czy Volkswagenów. Jednak ponad 10 tysięcy zarejestrowanych samochodów Volvo w 2019 to dalej dobry wynik. Przyjrzyjmy się więc ubezpieczeniu OC aut tego szwedzkiego producenta!

Volvo w porównaniu z innymi markami 

Za ubezpieczenie OC Volvo trzeba było zapłacić w sierpniu 2020 roku średnio 849 zł. To o 22 zł więcej niż średnia dla wszystkich marek, która wyniosła 827 zł. Wejdź na stronę https://mubi.pl/poradniki/ubezpieczenie-volvo/ i przekonaj się, jak tanio można było ubezpieczyć poszczególne modele Volvo. 

Wróćmy jednak do porównania cen OC różnych marek samochodów. Niestety Volvo plasuje się na dość wysokim miejscu pod względem kosztów ubezpieczenia. Różnica między najtańszym SsangYongiem w sierpniu wyniosła aż 211 zł! Poniżej 700 zł można było ubezpieczyć również Dacię – 642 zł, Suzuki – 644 zł i Kię – 677 zł.

Z kolei dużo droższe ceny OC w sierpniu znajdowano na luksusowe i sportowe marki. Za ubezpieczenie BMW trzeba było zapłacić średnio 1033 zł, Jaguara 1038 zł, a już Lamborghini aż za 1407 zł!

Ceny OC Volvo w 2020 roku

Właściciele Volvo muszą średnio zapłacić więcej za ubezpieczenie OC. Czy ceny polisy były przez cały 2020 rok na takim samym poziomie? Okazuje się, że tak. Wahały się one lekko, ale od stycznia do sierpnia nie spadły poniżej 800 zł i nie wzrosły powyżej 900 zł. 

Najmniej trzeba było zapłacić za ubezpieczenie Volvo w styczniu, bo 819 zł. Najdrożej natomiast w lutym i maju – po 887 zł. Ceny polis na te bezpieczne samochody są więc stabilne – właściciele samochodów Volvo nie muszą obawiać się gwałtownych podwyżek. 

Najtańsze OC na Volvo za 307 zł

Wprawdzie cena średnia cena OC na Volvo wyniosła 849 zł, ale wielu kierowcom udało się znaleźć ubezpieczenia dużo tańsze. 46-letni rekordzista trafił na polisę za 307 zł na Volvo 740! To prawie 3 razy taniej niż średnia!

Skąd biorą się takie różnice w cenach OC? Czy to przypadek i wyjątkowa sytuacja, że akurat ten właściciel znalazł tak tanie ubezpieczenie?

Wysokość składki ubezpieczeniowej zależy od wielu czynników. Nie można powiedzieć, że to zbieg okoliczności. Wręcz przeciwnie, to analiza danych i dokładna kalkulacja, które przeprowadzają firmy ubezpieczeniowe. To właśnie ubezpieczycielom zależy na jak najdokładniejszym oszacowaniu szansy wystąpienia szkody, by móc ustalić odpowiednią cenę za ubezpieczenie – wyjaśnia Tomasz Sowa redaktor z mubi.pl.

Dla ubezpieczycieli ważna jest historia ubezpieczenia, wypracowane zniżki, ale także wiek kierowcy, miejsce zamieszkania, parametry samochodu i sposób jego użytkowania. To właśnie odpowiednie zestawienie wszystkich tych czynników zwiększa szansę na znalezienie rekordowo taniego OC.

5 najtańszych OC na Volvo skalkulowanych na Mubi w sierpniu 2020 roku:

  • Volvo 740 – 307 zł,
  • Volvo 440 – 318 zł,
  • Volvo V40 – 360 zł,
  • Volvo S40 – 361 zł,
  • Volvo V40 – 367 zł.

Z danych wynika, że wszyscy kierowcy, którzy trafili na tak tanie ubezpieczenia, mieli więcej niż 40 lat. Statystyki wyraźnie wskazują, że to najmłodsi kierowcy, czyli najmniej doświadczenie i bez wypracowanych zniżek, muszą płacić za OC najwięcej. 

Jak jeździć i nie płacić za OC?

Jeśli jakiś kierowca nie chce wykupywać OC i przejmować się wszystkimi obowiązkami związanymi z samochodem, to może zdecydować się na wynajem. Usługi takie stają się coraz bardziej popularne w Polsce. Warto zapoznać się z tym temat, zwłaszcza jeśli zdecydujesz się na wynajem długoterminowy samochodów. Ubezpieczenie, warunki, ceny. 10 najczęstszych haczyków w umowie – uważaj!

Jakie są jednak zalety wynajmu długoterminowego? Oczywiście chodzi o wygodę. Wprawdzie musisz płacić za samochód co miesiąc, który nie jest Twoją własnością, ale z drugiej strony znikają problemy związane z kosztami napraw, ubezpieczenia i przeglądów.

Po wygaśnięciu umowy możesz zdecydować się na zupełnie inne auto. Odpada Ci problem sprzedaży i zajmowania się wszystkimi formalnościami z tym związanymi. Nie wydasz także jednorazowo dużej kwoty na auto. Taka forma korzystania z samochodu jest szczególnie korzystna, kiedy prowadzisz działalność gospodarczą i opłaty za wynajem auta wliczysz w koszta firmowe. 

Jeśli ubezpieczenie Volvo nie należy do najtańszych, to może warto rozważyć długoterminowy wynajem auta tej marki. Choć z drugiej strony, zawsze należy sprawdzić różne oferty ubezpieczeniowe w porównywarce ubezpieczeń! W końcu wielu kierowców trafiło na oferty polis poniżej 500 zł, a nawet 400 zł!