Jest alternatywnym rozwiązaniem dla tradycyjnego graffiti wykonywanego toksycznymi farbami i sprayami. Kolorowe bazgroły powinny już odejść do lamusa, teraz czas na ekologiczne graffiti, które nie tylko ciekawie wygląda, ale i rośnie dając dodatkowe efekty. To sposób na kontrastowanie natury z otoczeniem umieszczając mech na starych murach w przestrzeni miejskiej. Nadania nowego blasku życia zniszczonym obiektom oraz wyeksponowanie zieleni przy terenach zurbanizowanych, przemysłowych.

Przygotowanie mikstury jak samo malowanie jest zajęciem bardzo twórczym i nowatorskim. Zaczynamy od nazbierania wiaderka mchu a następnie blenderowania składników. Pierwszą proporcją jest piwna mieszanka, do której potrzebujemy: 1 puszkę piwa, połowę łyżeczki cukru oraz kilka kępek mchu umytych i oczyszczonych z ziemi. Alternatywą jest wykonanie maślanego preparatu składającego się z trzech rozdrobnionych i oczyszczonych kępek mchu, 700 ml letniej wody, 2 łyżeczki hydrożelu, 120 ml maślanki. Składniki mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji przypominającej farbę. Celowość zmieszania tych właśnie produktów nie jest do końca znana, ale tak przygotowaną substancje można śmiało nakładać na ścianę.

Drugim etapem prac jest wybranie miejsca do malowania. Mech rośnie najlepiej na porowatej powierzchni (mur, cegły, skały), w wilgotnych miejscach z umiarkowanym nasłonecznieniem. Malowanie graffiti najlepiej wykonywać wiosną i jesienią na powierzchniach ścian skierowanych w północną stronę. Niezbędnym narzędziem do nakładania substancji jest duży pędzel, którym nakłada się warstwę mieszanki 0,5cm -1cm. Możliwości twórcze są nieograniczone. Można tworzyć na ścianach obrazki, wzory, abstrakcyjne kształty, bądź napisy z przygotowanych wcześniej szablonów. Po zakończeniu pracy należy czekać na efekt od paru do kilku tygodni. Pielęgnacja polega na spryskiwaniu graffiti, co tydzień wodą zwłaszcza w suchych miejscach i obserwacji jak rośnie, można dodać w niektórych miejscach więcej farby. Usuwanie zielonego graffiti polega na spryskiwaniu mchu sokiem z cytryny.

więcej inspiracji na stronach: http://hibnerstudio.blogspot.com/2012/02/graffiti-z-mchu-moss-art.html  http://www.ekogazeta.com.pl/ekoswiat/item/494-eko-graffiti-z-mchu/494-eko-graffiti-z-mchu.html