Jako że w czasie pandemii wiele z dotychczasowych form spędzania wolnego czasu było niemożliwych, zdawać by się mogło, że będzie to inspiracją do szukania nowych sposobów. Otóż nie. 80 proc. Polaków nie znalazło nowego hobby.

Wnioski płynące z badania Payback Opinion Poll potwierdzają stare powiedzenie, że najbardziej lubimy te piosenki, które znamy. Interesują nas zatem tradycyjne, sprawdzone, umiarkowanie rozwijające sposoby spędzania wolnego czasu.

Z badania wynika, że będąc w domu najchętniej regenerujemy się przed telewizorem oglądając seriale i filmy – taki sposób na relaks wybiera ponad połowa Polaków, 54 proc. Po książkę sięga jedynie co trzeci Polak, dużo chętniej trzyma w dłoni telefon. Przeglądanie Internetu, jako formę spędzania wolnego czasu w domu, wskazuje bowiem niemal połowa respondentów, 47 proc. Najmniej, bo zaledwie 8 proc. badanych, regeneruje się w domu ćwicząc.

Poza domem Polacy najchętniej umawiają się na spotkania z rodziną i przyjaciółmi. Na taką rozrywkę wskazało aż 61 proc. badanych. W wolnej chwili chętnie wybieramy się do restauracji, pubów i kawiarni, ewentualnie do kina, teatru czy galerii. Doceniamy też aktywność na świeżym powietrzu oraz krótkie wypady poza miasto. Jak się jednak okazało to restauracji i kin w trakcie obostrzeń brakowało nam najbardziej, co potwierdza 47 proc. ankietowanych.

(materiały prasowe)(PAP Life)

mdn/ moc/