Osocze ozdrowieńca to na tym etapie walki z pandemią lek ratujący życie - powiedział premier Mateusz Morawiecki. Poinformował, że osoby oddające osocze mogą skorzystać z ulg w PIT, przysługują im dwa dni wolne od pracy, ulgi na przejazd koleją i transportem miejskim oraz pakiet konsultacji medycznych.

Premier podkreślił, że obecnie nie mamy jeszcze odpowiedniego leku na COVID-19, ale - dodał - "wiemy, że osocze ozdrowieńców podane w odpowiednim momencie potrafi podnieść szanse na wyzdrowienie osób chorych". Morawiecki zaznaczył, że oddanie osocza trwa około pół godziny. "Te 30 minut może oznaczać życie dla kogoś innego" - podkreślił.

Jak zaznaczył, osocze ozdrowieńców jest "lekiem, który na tym etapie walki z pandemią jest bardzo ważny; jest substancją ratującą życie". Według premiera oddanie osocza, to o nie tylko szlachetny czyn, ale "też akt, który może oznaczać uratowanie życia i zdrowia innym osobom". Morawiecki dodał, że osocze pobrane od jednego ozdrowieńca może zostać podane trzem osobom chorym na COVID-19.

Poinformował, że osoby oddające osocze mogą skorzystać z ulg w podatku PIT tzw. ulgi z tytułu darowizny. Osobom tym przysługują też dwa dni wolne od pracy, ulgi na przejazd koleją i transportem miejskim oraz pakiet konsultacji medycznych. (PAP)

autor: Marzena Kozłowska