Czy zdarzyły Ci się takie sytuacje, że ryzykowałeś z pomysłu, bo już z góry wiedziałeś, że to się nie uda. Przecież kiedyś próbowałeś coś zrobić i nic z tego nie wyszło. To nic, że było to dawno temu, różna była sytuacja i jej kontekst. Ty wiesz lepiej, że nic z tego nie wyjdzie. A właściwie skąd wiesz?

Czy zdarzyły Ci się takie sytuacje, że ryzykowałeś z pomysłu, bo już z góry wiedziałeś, że to się nie uda. Przecież kiedyś próbowałeś coś zrobić i nic z tego nie wyszło. To nic, że było to dawno temu, różna była sytuacja i jej kontekst. Ty wiesz lepiej, że nic z tego nie wyjdzie. A właściwie skąd wiesz?

Może myślisz o zmianie pracy, założeniu firmy lub  związek, w którym jesteś nie ma już szans?  Jednak tkwisz w starym niewygodnym układzie byle nie spróbować czegoś nowego. Coś mówi Ci, że to nowe może być gorsze, więc po co coś zmieniać?

Pracowałeś nad trudnym zadaniem, wiele już zrobiłeś i w pewnym momencie, zacząłeś sam siebie przekonywać, że się nie uda?

Marzyłeś o podróżach, poznawaniu ludzi, a co roku jeździsz na wakacje w to samo miejsce? Uwielbiasz pracę w ogrodzie, a poszedłeś na kierunek studiów, który Cię nie interesował i nadal tkwisz w nielubianym zajęciu?

Jesteś przekonany, że po osiągnięciu dojrzałości powinniśmy zachowywać się poważnie, najpóźniej po skończeniu studiów trzeba znaleźć męża czy żonę i mieć dzieci, mężczyźni nie płaczą, dziewczynki są grzeczne, złości nie należy wyrażać głośno, trzeba być miłym dla innych?

Niektóre z przykładów brzmią znajomo? To właśnie gremlinowe myśli.

Gremlin to narrator w Twojej głowie. Jego główną bronią jest lęk, a zadanie polega na przekonaniu Cię, że prawda, którą usłyszałeś dawno temu lub ją sobie sam stworzyłeś jest niepodważalna. Zachęca Cię do tego, byś zaglądał do przeszłości, przenosił dawne niepowodzenia na obecne sytuacje, martwił się sytuacjami, na które nie masz wpływu, bądź tworzył negatywne scenariusze zdarzeń, które jeszcze nie miały miejsca. To sprawca Twojego lęku i strażnik na drodze do zmiany. M. Atkinson i T. Chois autorki książki „Wewnętrzna dynamika coachingu” wskazuję cztery podstawowe poziomy gremlinowych myśli: lęk przed marzeniami, przed porażką, zdenerwowaniem innych ludzi i przed konfliktem. Zatem ilekroć rezygnujesz z własnego szczęścia, idziesz na łatwiznę, uznajesz za pewnik, coś co kiedyś usłyszałeś, nie mówisz o tym, co Ci przeszkadza, by nie urazić innych– karmisz gremlina. 

 

Jak poradzić sobie z gremlinem?

Przede wszystkim go zobaczyć. Zastanowić się, skąd biorą się w Tobie myśli, przekonania, lęki. Warto zadać sobie pytanie: Czy to co myślę co sobie to prawda, czy wewnętrzne przekonanie?

Możesz to zrobić sam lub przy wsparciu coacha lub zaufanego przyjaciela, który powstrzyma się od oceniania. Następnie przychodzi czas na zmianę. Rozprawienie się z myślami, przekonaniami, które nie służą. Gremliny są odporne, nawet nie karmione śpią sobie w zaciszu naszej głowy i czekają na słabszy dzień, problemy, kiedy trudniej będzie nam stawić czoła. Na pociechę, sporadyczne, krótkie odwiedziny gremlinów zdarzają się nawet tym, którzy dawno się z nimi pożegnali. Gremlin obnażony i osłabiony ma mniejszą moc.