Ceny polskich koszykarzy na rynku transferowym poszybowały w górę. Chodzą słuchy, że reprezentanci Polski na dorobku podpisują dwuletnie kontrakty na poziomie 1-1,2 mln złotych. – W tym szaleństwie nie będziemy uczestniczyć – zaznacza Bartosz Karasiński, prezes Arged BM Stali Ostrów, który podkreśla, że klub nie będzie licytował się o Polaków.