Reprezentacja Polski dostałą się do ćwierćfinału Mistrzostw Świata w Katarze. Sporą niespodzianką jest awans gospodarzy do tej części turnieju, jak się okazuje drużyna ta zbudowałą skład na gwiazdach zagranicznych i w jej szeregach mógł grać ostrowianin! 

Propozycje gry w reprezentacji Kataru dostał Marcin Lijewski. 

- Gdy tylko usłyszałem, o co chodzi, podziękowałem za rozmowę. Nie wyobrażam sobie, żebym mógł słuchać innego hymnu narodowego - mówi Lijewski.

W tym przypadku patryiotyzm Marcina przewyższył katarskie pieniądze. Kontuzje nie oszczędziły zawodników pochodzących z naszego grodu, pierwszy raz od wielu lat nie zobaczymy żadnego zawodnika rodem z Ostrowa w meczach na szczycie.