Po efektownym zwycięstwie w miniony poniedziałek nad WKS Śląsk Wrocław, dziś koszykarze z Ostrowa Wielkopolskiego musieli uznać wyższość zawodników King Wilków Morskich Szczecin. Podopieczni Zorana Sretenovicia polegli w wyjazdowym starciu 82:65.

Mimo końcowego wyniku i dużej przewagi gospodarzy, to goście z Ostrowa Wielkopolskiego lepiej rozpoczęli dzisiejszy mecz. Jeszcze na kilkanaście sekund przed końcem inauguracyjnej kwarty dnia w hali Azoty Arena prowadzili podopieczni Zorana Sretenovicia, a najwięcej do powiedzenia wśród żółto-niebieskich miał duet Alexis Wangmene - Curtis Millage. Jednak z upływem czasu coraz lepszy rytm zaczęły łapać szczecińskie wilki. 

Do przerwy miejscowi koszykarze prowadzili już różnicą dwunastu oczek i prezentowali się zdecydowanie lepiej od swoich rywali. Goście z wielkopolski mieli problem ze skutecznością pod koszem przeciwnika, szwankowało również rozegranie, łatwe straty piłek bardzo szybko wykorzystywali zawodnicy Marka Łukomskiego, którzy zdobyli aż 20 oczek po szybkich atakach, przy zaledwie czterech Stalówki. 

Niemałą rolę w końcowym wyniku odegrała dziś również znacznie szersza i wyrównana kadra gospodarzy. Zmiennicy pierwszej piątki King Morskich Wilków zdobyli łącznie aż 41 punktów. Dla porównania rezerwowi Sretenovicia rzucili 15 oczek. 

Dzisiejszy mecz w Szczecinie był jubileuszowym występem dla doświadczonego Wojciecha Żurawskiego. Zawodnik BM Slam Stali po raz pierwszy pojawił się dziś na parkiecie w końcówce pierwszej kwarty. Dla skrzydłowego naszej drużyny był to już 700 mecz ligowy w karierze. Mimo słabego wyniku drużyny, Wojtkowi serdecznie gratulujemy!  

Statystyki:  

KING Wilki Morskie Szczecin - BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 82:65 (20:19, 28:17, 19:16, 15:13) 

Najwięcej punktów w obu ekipach: 

Wilki Morskie: P. Kikowski 15 K. Lucious 10 U. Nikolić 10. 

Stal Ostrów: C. Millage 17.  A. Wangmene 16 T. Ochońko 11.