W dniach 9-11 lipca 2021roku na torze w Szczecinie odbyły się Młodzieżowe Mistrzostwa Polski w konkurencjach olimpijskich w kolarstwie torowym.

Pochodzący z Gminy Raszków Szymon Potasznik zdobył na nich dwa złote i jeden srebrny medal, zostając tegorocznym Mistrzem Polski. Ze względu na sytuację epidemiczną zawody odbyły się na betonowym, otwartym torze w Szczecinie i specyfika tych zawodów była nieco inna niż na krytym, drewnianym i dużo szybszym torze w Pruszkowie.

Pierwszego dnia zawodów Szymon z kolegami z klubu KK TARNOVIA Tarnowo Podgórne wystartował w wyścigu drużynowym na dochodzenie. W rundzie kwalifikacyjnej i finałowej zajęli 2 miejsce z czasem 4:20 na dystansie 4 km. Dało im to tytuł wicemistrzów Polski.

 Drugiego dnia odbył się kolarski wielobój, składający się z 4 konkurencji – OMNIUM. Rywalizacja trwa cały dzień. Już w pierwszej konkurencji, wyścigu scratch Szymon odniósł zwycięstwo po nadrobionym okrążeniu i wygraniu sprintu z grupy. Dodało mu to sporo sił i wiary – jak mówi - w końcowy sukces. W drugiej konkurencji wieloboju - wyścigu tempowym zajął dobre 4 miejsce, mając końcową klasyfikację pod kontrolą. Kolejna konkurencja to wyścig eliminacyjny, w którym odpada jeden zawodnik po każdym okrążeniu. Klub Szymona Potasznika zdominował wyścig i kolarze z tej grupy zajęli trzy pierwsze miejsca. Raszkowianin pewnie wygrał ten wyścig umacniając się na prowadzeniu. Ostatnim etapem OMNIUM był wyścig punktowy na dystansie 60 okrążeń po 400 m, gdzie, co 5 rund zdobywa się punkty do klasyfikacji. Mimo sporego nacisku rywali, wyścig zakończył się zwycięstwem Szymona, który tym samym zapewnił sobie tytuł Mistrza Polski.

Trzeci dzień zawodów to start w MADISONie. Niezwykle trudna konkurencja, w której udział biorą dwie osoby, jako para z jednego klubu. Wymaga on sporo techniki, ponieważ co około dwa okrążenia następuje wymiana partnera z pary poprzez wypchnięcie się rękami. W tym wyścigu Szymon Potasznik bronił tytułu z zeszłego roku. Jako jedyny zespół na dystansie 85 okrążeń punktowali na każdej z 17 premii punktowych. Duet Szymona zdobył złoto, wygrywając ze sporą przewagą nad drugą parą.

Już 3 dni później Szymon Potasznik wystartował w szosowym Wyścigu Dookoła Mazowsza. W tym trudnym, etapowym wyścigu z międzynarodową obsadą, w ciągu 4 dni zawodnicy mieli do pokonania po około 170 km dziennie. Etapy przynosiły dobre lokaty naszemu zawodnikowi, który na ostatnim z nich wygrał finisz z przerzedzonego peletonu zajmując 6 miejsce – najlepsze z Polaków.   

To dla mnie naprawę olbrzymi sukces, ostatni czas był dla mnie bardzo ciężki. Do Mistrzostw przygotowywałem się zaledwie 5 tygodni, ponieważ miałem ponad miesięczna przerwę związaną z powikłaniami po chorobie. Wiele badań i komplikacji zdrowotnych kumulowało się i nie wiedziałem, kiedy wrócę do ścigania. Moja wiara i ciężka praca jednak zaowocowała mimo wszystko w tak liczne sukcesy. Teraz przede mną bardzo intensywny okres. Już w dniach 26-28 lipca startuję z reprezentacją Polski na zawodach torowych we Lwowie (Ukraina) oraz 30-31 lipca w Presovie (Słowacja), następnie 3-6.08 Wyścig szosowy przyjaźni Polsko-Ukraińskiej w okolicach Zamościa. Po tym bloku startowym udajemy się z kadrą na tor do Pruszkowa i stamtąd na Mistrzostwa Europy do Apeldoorn (Holandia), które odbędą się w dniach 17-22 sierpnia. To mój główny cel na ten sezon i zrobię wszystko, by wrócić z nich z bardzo dobrym wynikiem – powiedział Szymon Potasznik.

Serdecznie gratulujemy dotychczasowych sukcesów, trzymamy kciuki za następne!