Ile ludzi, tyle opinii – to stwierdzenie tyczy się również monitoringu GPS. Przez to można spotkać się ze zdaniami opisującymi go w niewłaściwy, jeśli nie po prostu błędny sposób. Warto zatem rozprawić się z nimi, aby osoby zainteresowane kupnem takiego sprzętu nie trafiły w dezinformacyjny wir.

„Używasz monitoringu GPS? W takim razie nie ufasz swoim pracownikom”

Wszyscy chcielibyśmy żyć w rzeczywistości, w której mamy podstawy do bezgranicznego ufania ludziom z naszego środowiska, również zawodowego. Rzeczywistość jednak boleśnie weryfikuje tego typu koncepcję. Dla wyjaśnienia, w monitoringu GPS nie chodzi przecież o wzmożone kontrolowanie poczynań pracowników. Jednym z jego celów jest weryfikowanie, czy faktycznie wykorzystują pojazd do celów stricte zawodowych. Pozwoli to na optymalizację kosztów i sprawniejsze wykonywanie poszczególnych zleceń. Trzeba też wspomnieć o fundamentalnej funkcji omawianego przedmiotu, czyli możliwości określania lokalizacji poszczególnych samochodów przynależnych do firmowej floty.

Warto też wspomnieć o kwestii mającej największy wpływ na to, jaki wysoki/niski będzie poziom zużycia paliwa taboru – stylu jazdy pracowników. Można naturalnie uwierzyć pracownikom twierdzącym, że pod tym względem nie mają sobie nic do zarzucenia, lecz (w przeciwieństwie do nich) powiedzmy sobie szczerze – jeśli dane mówią co innego, to trzeba podjąć odpowiednie kroki.

„Wprowadzenie monitoringu sprawi, że pracownicy odejdą z firmy”

Oczywiście, posiadanie takich, a nie innych przekonań na temat zaakceptowania faktu zainstalowanego monitoringu w samochodzie przez kierowców jest w pełni indywidualną kwestią. Natomiast traktowanie tego na zasadzie represji i pretekstu do rzucenia pracy jest, delikatnie mówiąc sporym nadużyciem. Lepiej uznać go za szansę na zoptymalizowanie firmowych działań, zapewniających korzyści zarówno dla pracodawcy, jak i kadry (mowa też o zwiększeniu bezpieczeństwa wykonywania przejazdów, które to można na bieżąco monitorować i reagować na ewentualnie zagrożenia).

„Zainstalowanie i obsługiwanie monitoringu jest zbyt skomplikowane”

Mowa tu o dość mocnej konfabulacji. Będzie zbyt skomplikowane, jeśli zdecydujemy się na niewłaściwy model. Przekrój tych dostępnych sprawia, że osoby niezaznajomione z tematem mogą mieć autentyczny problem z selekcją monitoringu. Natomiast minimalne zorientowanie się w branży zaowocuje znalezieniem tego z prostym i wygodnym interfejsem. Co z montażem? Tym zajmie się producent, ponieważ większość z nich przy zakupie gwarantuje darmową jego instalację.

Szukasz monitoringu floty do Twojej firmy? Sprawdź ofertę Verizon Connect.