Trzeba przyznać, że przedsiębiorcy z powiatu ostrowskiego szukają jak obejść zakazy. W tym przypadku skończyło się na bardzo wysokich mandatach.

Zgodnie z rozporządzeniem rządu punkty gastronomiczne, hotele, obiekty sportowe, rekreacyjne oraz miejsce do tańczenia (w tym kluby i dyskoteki) mają pozostać zamknięte przynajmniej do 31 stycznia.
Nałożeniem sporej kary administracyjnej zakończyła się działalność dwóch dyskotek w Ostrowie Wielkopolskim, które pomimo obowiązujących obostrzeń postanowiły przyjąć gości i urządzić imprezy taneczne.
Pracownicy Sanepidu odwiedzili dyskoteki, które działały i organizowały imprezy pomimo zakazu. Właściciele tłumaczyli, że są to sale do słuchania muzyki i lekcji tańca...

Nie dali się przekonać do tego pracownicy Sanepidu, którzy nałożyli na kluby mandaty w wysokości 10 i 30 tysięcy złotych.  

- W taki sposób próbowali obejść obowiązujące w Polsce obostrzenia wprowadzone przez polski rząd w związku z pandemią koronawirusa. Nałożyliśmy grzywny w wysokości od 10 tysięcy złotych do 30 tys. zł w stosunku do dwóch dyskotek. Otrzymaliśmy także kilkanaście zgłoszeń od policji, że w okolicy działają kluby fitness, które nazwane są ośrodkami szkoleniowymi. W tej chwili zbieramy materiał dowodowy. Nie wykluczam także w tym przypadku wystawienia decyzji administracyjnej - powiedział Tadeusz Andrzej Biliński.

Warto przypomnieć, że trwa postępowanie w sprawie restauracji, która wczoraj otworzyła się mimo zakazu. 
W tej sprawie sanepid nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji.