Ksiądz Arkadiusz H, jeden z negatywnych antybohaterów dokumentu Braci Sekielskich "Zabawa w chowanego" usłyszał zarzut molestowania seksualnego nieletniego chłopca. Kapłan urodził się w Ostrowie Wielkopolskim, często zmieniał parafię i wykonywał posługę w naszym regionie. Od jakiegoś czasu zyskał niechlubną popularność poprzez film dokumentalny braci Sekielskich.

"Prokuratura Rejonowa w Pleszewie zakończył skierowaniem aktu oskarżenia postępowanie przeciwko 52-letniemu mężczyźnie. W oparciu przeprowadzone ustalenia prokurator zarzucił mu dopuszczenie się w okresie pomiędzy wrześniem 1998 roku a majem 2000 roku przestępstw o charakterze seksualnym na szkodę małoletniego poniżej lat 15. Z uwagi na charakter postępowania jak i dobro pokrzywdzonego nie ujawniamy szczegółów postępowania – powiedział Maciej Meler rzecznik prasowy Prokuratury w Ostrowie Wielkopolskim.

Jednak Arkadiusz H. odmówił składania zeznań i nie przyznał się do winy.

Śledztwo zostało wszczęte przez pleszewską prokuraturę w grudniu 2018 roku. Po prawie 2 latach do Sądu Rejonowego w Pleszewie skierowano akt oskarżenia przeciw Arkadiuszowi H i grozi mu do 12 lat więzienia. 
Do prokuratury zgłosiło się także 6 innych poszkodowanych, którzy mieli być również molestowani przez Arkadiusza H. W ich przypadku śledztwo zostało umorzone ze względu na przedawnienie czynów i kapłan nie usłyszy zarzutów w tych sprawach. 

Po premierze filmu braci Sekielskich, wybuchła jeszcze jedna afera, z udziałem biskupa kaliskiego  Edwarda Janiaka. Sprawą zajął się Watykan poprzez Nuncjature Apostolską w Polsce. 

Stolica Apostolska aktualnie zajmuje się oskarżeniami, które pod adresem biskupa kaliskiego padły w filmie braci Sekielskich "Zabawa w chowanego". Tymczasowo Papież wyznaczył biskupa zastępczego, a obowiązki po biskupie Edwardzie Janiaku przejął metropolita łódzki, arcybiskup Grzegorz Ryś. W tym przypadku Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa - LINK