Krowy śmierdzą i muczą, koguty pieją, rolnicy hałasują kombajnami zbierając ziarno pod oknami, kwitnący rzepak nie daje oddychać. To skargi mieszczuchów, którzy wyprowadzili się na wieś, a teraz nie dają rolnikom pracować i nasyłają policję.

Wielkopolska Izba Rolnicza wystosowała pismo, w którym prosi nowych mieszkańców wsi aby podczas żniw nie zgłaszać rolników na policję np przez zakłócanie spokoju.