Kinga Dekert całym sercem kocha koszykówkę i coraz lepiej radziła sobie w barwach Basket Ostrovii w rozgrywkach 1.Ligi. Choć nie imponuje warunkami fizycznymi, potrafiła nie tylko zdobywać punkty, ale przede wszystkim walczyć o zbiórki i notować fantastyczne bloki. Rozwój przygody z koszykówką zastopowała jej ciężka kontuzja. Rodzice młodej koszykarki utworzyli zbiórkę, bo koszty operacji i rehabilitacji są naprawdę duże. Wspólnymi siłami możemy pomóc Kindze wrócić na parkiety i sprawić, by dalej robiła to, co kocha.