Zapadł prawomocny wyrok w sprawie policjantów z Siedlec, którzy w 2012 roku mieli brutalnie postępować z ostrowianami. W konsekwencji jeden z chłopaków- Jędrzej Kryszkiewicz nazywany przez znajomych Iczi- odebrał sobie życie.

Ostrowianie zostali zatrzymani w sierpniu 2012 roku w Siedlcach. Byli oskarżeni o kradzież biżuterii wartej 60 tysięcy złotych. W trakcie kilkugodzinnego przesłuchania, jak uznał dziś sąd, byli torturowani. Wszystko po to, by przyznali się do winy. Po opuszczeniu aresztu 19-letni Jędrzej - absolwent szkoły mistrzostwa sportowego, były mistrz Polski w sportach walki, odbierał sobie życie. Przesłuchiwani razem z nim koledzy od początku za śmierć chłopaka obwiniali policjantów. W sprawie byli świadkami.

W lutym 2018 roku, czyli prawie 2 lata temu policjanci z Siedlec usłyszeli w Ostrowskim sądzie wyrok- Są winni. Obrona 5 policjantów złożyła jednak apelację, która do tej pory nie została rozpatrzona.

Przypomnijmy wyrok z 9 lutego 2019 roku:

Winni – pięciu policjantów z Siedlec, którzy odpowiadali za torturowanie trzech młodych ostrowian w trakcie przesłuchania, usłyszało wyroki. Sąd W Ostrowie Wielkopolskim skazał mężczyzn na kary od roku do dwóch lat i dwóch miesięcy pozbawienia wolności. Funkcjonariusze mają też zakaz wykonywania zawodu. Rodzina Jędrzeja Kryszkiewicza, który popełnił samobójstwo po przesłuchaniu, żądała dla oskarżonych 10 lat więzienia. Policjanci od początku nie przyznawali się do winy.

Jednak sąd w Ostrowie Wielkopolskim nie miał wątpliwości, że funkcjonariusze przekroczyli swoje uprawnienia. Uzasadniając skazanie policjantów na kary od roku do ponad dwóch lat pozbawienia wolności (jednemu z nich sąd warunkowo zawiesił wyrok na 3 lata), przewodnicząca składu sędziowskiego przypomniała, że trzech młodych ostrowian w czasie przesłuchania w sierpniu 2014 roku było kneblowanych, bitych, polewanych zimną wodą. Zatrzymani za kradzież biżuterii mieli zaklejane usta i przygniatane genitalia, a policjanci używali paralizatora.

Stosowanie takich metod według sądu jest niedopuszczalne i nie może mieć miejsca. Dlatego policjanci mają też zakaz wykonywania zawodu przez okres od 3 do 5 lat. A rodzinie Jędrzeja Kryszkiewicza, który po przesłuchaniu w sierpniu 2012 roku popełnił samobójstwo muszą wypłacić 60 tysięcy złotych nawiązki.

Rodzice chłopaka od początku domagali się skazania policjantów na 20 lat więzienia – czyli maksymalnej kary i dożywotniego zakazu wykonywania zawodu. – Wiemy, że nasz syn popełnił przestępstwo i powinien za nie odpowiadać, ale zgodnie z prawem. Bez tortur – mówiła przed ogłoszeniem wyroku matka chłopaka.

Pełnomocnik rodziny Jędrzeja żądał także zmiany kwalifikacji czynów i uznania, że funkcjonariusze działali w zorganizowanej grupie przestępczej. Sami oskarżeni nigdy nie przyznali się do winy.

Ostateczny wyrok.

Wiesław P. – dwa lata i dwa miesiące pozbawienia wolności,
Jarosław K. – rok i trzy miesiące pozbawienia wolności,
Adam H. – rok i osiem miesięcy pozbawienia wolności,
Grzegorz P. – rok i dziesięć miesięcy pozbawienia wolności.

Dodatkowo mężczyźni mają zakaz wykonywania zawodu policjanta przez okres od 6 do 8 lat. 

5 oskarżony policjant dostał karę pozbawiania wolności w zawieszeniu. 

Od tego wyroku pozostaje już tylko możliwość kasacji w Sądzie Najwyższym.