Prof. Andrzej Horban, główny doradca premiera ds. epidemii koronawirusa, w rozmowie z Interią powiedział, kiedy nadejdzie piąta fala COVID-19.

W rozmowie z portalem Interia.pl członek Rady Medycznej przy premierze Mateuszu Morawieckim prof. Andrzej Horban, odpowiedział na pytania dotyczące dalszego rozwoju pandemii. Jak wskazuje epidemiolog, trwająca obecnie czwarta fala nie jest ostatnią. Zgodnie z przewidywaniami prof. Horbana dzięki odporności populacyjnej w przyszłym roku uda się ograniczyć rozwój kolejnych fal zachorowań na COVID-19.

 
- Duże fale epidemii, które są groźne, powinny się skończyć wiosną przyszłego roku. Dotychczas zaszczepiło się 60 proc. dorosłych, a wśród osób w wieku powyżej 80 lat jest to 81-82 proc. Ta reszta, która się nie zaszczepiła, już zachorowała, albo zachoruje w przyszłości. Kiedy większość z tej grupy przejdzie zakażenie, kolejne fale nie będą mieć tak dużej skali jak dotychczas. Nie będzie już tylu osób podatnych na zachorowanie - mówił dla Interii prof. Horban.

Według doradcy premiera w kolejnych miesiącach możemy spodziewać się spowolnienia emisji wirusa. Prof. Horban przewiduje, że piąta fala wystąpi wiosną.

- Ona może być równie niesympatyczna jak ta jesienna, przynajmniej na terenach, gdzie zaszczepiło się mało osób. Późną wiosną będzie już z górki. Zgromadzone dane wskazują, że wirus pozostanie z nami, ale nie będzie już dewastował naszego życia - ocenił doradca premiera.