41-letni mężczyzna poniesie konsekwencje swojego zachowania, jakiego dopuścił się w lutym i marcu tego roku w ostrowskim szpitalu.

Sąd skazał 41 latka na karę bezwzględnego więzienia za napaść na ratowników medycznych w lutym i marcu bieżącego roku. 

"Mężczyzna, po pijanemu nie tylko ubliżał ratownikom, ale też dopuścił się rękoczynów. Sąd w pełni podzielił argumentację prokuratury i uznał mężczyznę winnego wszystkich zarzucanych mu czynów. Warto podkreślić, że zasądzona kara - 10 miesięcy więzienia jest karą bezwzględną. Niezależnie od tego, na rzecz każdego z pokrzywdzonych mężczyzna będzie musiał uiścić po 600 złotych tytułem nawiązki."  - powiedział  Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie

Łącznie poszkodowanych zostało 5 ratowników medycznych, zatem 41-latek prócz więzienia będzie musiał zapłacić 3000 złotych nawiązki.

Jak się okazało, 41-latek jest dobrze znany ostrowskim ratownikom zarówno z agresywnego zachowania, jak i z fałszywych wezwań.

Adam Stangret- szef ostrowskich ratowników ma nadzieję, że taka kara będzie sygnałem dla innych. 

Wyrok nie jest prawomocny.