Dzisiaj o godzinie 10.00 na skrzyżowaniu ulic Kaliskiej, Limanowskiego i Piłsudskiego w Ostrowie Wielkopolskim doszło do kolejnej stłuczki. Od dłuższego czasu nie działa tam sygnalizacja świetlna, a międzyczasie doszło do co najmniej kilku kolizji.

Z oficjalnych informacji wynika, że brak sygnalizacji w tym miejscu nie jest spowodowane awarią. Zostały celowo wyłączone z uwagi na budowę ronda na skrzyżowaniu ulicy Ledóchowskiego i Alei Powstańców Wielkopolskich. Praktyka jednak pokazała, że skrzyżowanie to bez sygnalizacji świetlnej jest niebezpieczne i niektórzy kierowcy nie zachowują odpowiedniej uwagi.

O jednej z kolizji pisaliśmy - TUTAJ 
 
Miejski Zarząd Dróg powinien wycofać się ze swojej decyzji, gdyż skrzyżowanie stało się bardzo niebezpieczne i może tam dojść do większej tragedii.