W ostatnim czasie mamy wiele osób zakażonych w powiecie ostrowskim. Nowe ogniska, które mogą wybuchnąć to pokłosie wesela w jednej z miejscowości pod Ostrzeszowem.

Na weselu w jednej z podostrzeszowskich restauracji 20 czerwca bawiło się ponad 100 osób, w tym osoby zakażone koronawirusem. To wystarczyło, aby 21 kolejnych osób zostało zainfekowanych, a wszyscy weselnicy trafili na kwarantannę. Liczba osób zakażonych może się jednak jeszcze zwiększyć, do tej pory nie ma bowiem wszystkich wyników badań, w tym pary młodej.

Jak udało nam się ustalić, goście pochodzili głównie z terenu powiatu ostrzeszowskiego (70 osób i 5 osób z personelu), ale i powiatu: kępińskiego, ostrowskiego i tyskiego (woj. śląskie).

Badania potwierdziły obecność koronawirusa u 17 mieszkańców powiatu ostrzeszowskiego i 4 powiatu ostrowskiego.

Jedną z zakażonych osób okazała się pracownica Urzędu Miasta i Gminy w Odolanowie. Tam pracownicy pracują zdalnie, w urzędzie pozostały 3 osoby. 

Zakażeniu uległ także jeden z pracowników w zakładzie produkującym tłumiki, w którym obecnie pracuje około 600 osób. 

Chciałbym Państwa poinformować iż wspomniane przypadki koranowirusa stwierdzone na tym weselu nie występują tylko w urzędzie w Odolanowie, ale również w firmie produkującej tłumiki samochodowe. Jeden z pracowników ma potwierdzony wynik na COVID-19 i trzy osoby z tym pracownikiem jeżdżące leżą w domu z gorączką. I w tym wypadku nikt nie wspomni że jakiekolwiek kwarantannie dla pozostałych pracowników, a chce podkreślić że zakład zatrudnia 600 osób, nie tylko z powiatu Ostrowskiego. Poza tym są stwierdzone jeszcze inne 3 zachorowania w tym zakładzie z tym że na innej zmianie, niż wspomniany pracownik z wesela. I tu sprawą pracowników nikt się nie przejmuje a wirus może szaleć po całym powiecie- pisze jeden z pracowników.

Zamknięty jest też zakład pracy w miejscowości, gdzie odbywało się wesele. W zakładzie pracuje około 50 osób, zakażeni zostali właściciele firmy, którzy także byli na weselu.