Data wydarzenia: 22.04.2016 20:00 - 22.04.2016 22:30
Miejsce wydarzenia: OCK ul. Wolności 2, Mała Scena



Miasto widmo- Czarnobyl, owiane złą sławą, w którym trzydzieści lat temu doszło do wybuchu reaktora elektrowni atomowej. Była to jedna z największa katastrof w historii energetyki jądrowej. W tym czasie, skażeniu promieniotwórczemu uległ ogromny obszar na pograniczu Białorusi, Ukrainy i Rosji, a wyemitowana chmura radioaktywna rozprzestrzeniła się po całej Europie, siejąc strach i niedowierzanie. 

Jak dziś wygląda, to historyczne miasto? 
Czy wrócili do niego mieszkańcy? 
Czy przebywanie w skażonej strefie jest dozwolone? 
Nurtujących pytań jest tysiące, spróbujemy jednak znaleźć na nie odpowiedz w czasie naszej wyprawy. 

„Radioaktywny Czarnobyl wciąż budzi strach mimo, że od katastrofy mijają właśnie trzy dekady. Spędziłem łącznie ponad miesiąc w Strefie Zamkniętej i zamierzam walczyć z mitami, które urosły wokół tego miejsca. Jestem Ostrowianinem a mój drugi dom to Czarnobyl. Zapraszam serdecznie na podróż po Zonie.
W trakcie 11 wypraw zrobiłem kilkanaście tysięcy zdjęć dokumentujących niezwykły proces, w trakcie którego natura odbiera to, co niegdyś zabrał jej człowiek. Strefa Zamknięta, to teren przewyższający powierzchnią powiaty ostrowski i kaliski razem wzięte. A teraz wyobraźcie sobie, że ewakuowano z nich około 300 tysięcy ludzi, którzy pozostawili po sobie dobytek całego życia. Niezliczone pamiątki dawnej świetności i chluba Związku Radzieckiego - miasto Prypeć, zamieszkiwane niegdyś przez 50 tysięcy osób, a dziś opuszczone, istniało zaledwie 16 lat. Dziś jest to skansen przeszłej epoki, nad którym górują wizerunki Lenina, godło ZSRR zawieszone na opuszczonym wieżowcu i hasła propagandowe mówiące "Niech atom służy robotnikom a nie żołnierzom"- tak bardzo znamienne nawet dziś.

Pokażę Wam, jak wygląda ewakuowane z dnia na dzień miasto, kompletnie zapomniane wioski z tradycyjnymi ukraińskimi chatami, wnętrze Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej a także 150-metrowy radar "Oko Moskwy" w opuszczonym, wojskowym kompleksie Czarnobyl-2” – mówi Krystian Machnik.