6 lutego rozegrał się dramat jednej z rodzin z Mikstatu. Pan Piotr wyszedł normalnie do pracy. Do domu już nie wrócił. Zawał okazał się zbyt silny. Jego życia nie udało się uratować. Żona Kamila została z trójką dzieci z dnia na dzień sama. Trzynastoletni Jakub, jedenastoletnia Amelka i zaledwie czteroletni Alan stracili ukochanego tatę. Jak podkreśla matka dzieci, zbiórkę założyła głównie z myślą o synach i córce. Jej poruszający wpis na portalu, gdzie można dokonywać wpłat chwyta za serce.