Kiedyś największy zakład produkcyjny w Ostrowie Wielkopolskim, w szczytowym momencie zatrudniający blisko 8 tysięcy osób właśnie został wystawiony na sprzedaż.

Rozwijający się w czasach zaborów kolejarski Ostrów, po odzyskaniu niepodległości otrzymał nowy, bardzo ważny impuls. Była nim budowa fabryki wagonów, inwestycja ta od razu zmieniała oblicze miasta. Dokładnie 3 lipca 1920 roku wbudowano kamień węgielny pod budowę Fabryki Wagon w Ostrowie.

We wrześniu 1921 roku ukończono montaż pierwszego wagonu towarowego. Wraz z zakończeniem budowy hal nr 1 i 2 w 1922 roku podjęto budowę wagonów osobowych. Z czasem zwiększano asortyment produkcji budując także tramwaje i kuchnie polowe. Przy fabryce powstała elektrownia, parowozownia, tartak, kuźnia.

W latach międzywojennych fabryka zmieniała nazwę i właściciela (od 1927 roku stała się własnością państwową). Przed wojną jej los nigdy nie był zagrożony. Wszyscy zainteresowani- właściciel prywatny i państwowy, pracownicy, związki zawodowe oraz władze miasta- zdawali sobie sprawę, że fabryka jest wszystkim potrzebna. Chociaż w fabryce zdarzały się strajki i demonstracje, zwłaszcza podczas rosnącej inflacji, to w połowie lat 30. sytuacja się poprawiła. 1 kwietnia 1930 roku fabryka stała się częścią składową przedsiębiorstwa ,,Polskie Koleje Państwowe", co poprawiło bezpieczeństwo socjalne załogi.

Dzięki fabryce ,,Wagon" Ostrów awansował do rangi drugiego po Poznaniu ośrodka przemysłu metalowo- maszynowego w Wielkopolsce. Po II wojnie światowej zakłady stały się sztandarowym przedsiębiorstwem regionu. W latach 1958- 1965 inwestycje w zakładzie pochłonęły 261 mln zł, w latach 1966- 1970 około 200 mln zł. Zbudowano nowe hale produkcyjne, kuźnię, obiekty pomocnicze. W schyłku PRL, 39,6% zatrudnionych w mieście pracowało w ZNTK, wytwarzając ponad 40% wartości lokalnej produkcji. Na początku lat 70. XX w. załoga zakładu liczyła blisko 8000 osób.

W październiku 1999 roku dawne ZNTK powróciły do historycznej nazwy Fabryka ,,Wagon". Kontrowersyjna prywatyzacja, polityka nowych właścicieli, ogłoszenie upadłości, procesy sądowe wobec właścicieli, działania ABW, walka załogi o uratowanie zakładu, strajki, protesty- wszystko to w czasach postępującej degradacji taboru kolejowego, na który- zdawałoby się powinno być zapotrzebowanie.
6 sierpnia 2003 roku rozpoczął się strajk pracowników Fabryki Wagon w Ostrowie Wlkp. Pracę straciło kilka tysięcy osób, a firma nie przypominała już tej z lat 70.
Dziś Fabryka Wagon już nie istnieje, a jej pozostałości czyli EKK Wagon to mała firemka w porównaniu do wielkiej fabryki, w której pracowała blisko połowa mieszkańców Ostrowa Wielkopolskiego.
Jedno się nie zmieniło- problemy finansowe są do dziś, sytuacja w okół zakładu jest niejasna a pracownicy wypłaty otrzymują w ratach.
Prezesem EKK jest jeden z "bohaterów" afery hazardowej- Zygmunt Chlebowski a właścicielem zakładu jest prywatny przedsiębiorca Andrzej Świerczek.
Właścicielem budynku gmachu głównego ZNTK przy ulicy Wrocławskiej jest przedsiębiorca ze Stalowej Woli- Stefan Dałomis, który nie bardzo przyznaje się do budynku. Obecnie gmach byłego ZNTK, to ostrowskie centrum przebywania bezdomnych.
Część terenów należących do byłego ZNTK udało się miastu odzyskać za długi w 2009 i 2011 roku od EKK Wagon (łącznie 12 Ha), kolejne grunty miasto przejęło w tym roku na drodze licytacji komorniczej za ponad 4 miliony złotych (ok 10 Ha gruntów).

Historia wystawiona na sprzedaż. 

Obecnie spółka ma ogromne zadłużenie, wynoszące dokładnie 168.545.431,31 złotych. To kwota na rzecz aż 165 wierzycieli. 26 maja 2020 roku Sąd Rejonowy w Kaliszu ogłosił upadłość spółki EKK Wagon oraz zatwierdził warunki sprzedaży części przedsiębiorstwa. 
22 grudnia 2020 roku podpisano porozumienie i zgodę na na sprzedaż przedsiębiorstwa w całości.
Są już pierwsi chętni na zakup całego zakładu. 

– Do syndyka zgłaszają się pierwsze podmioty zainteresowane nabyciem przedsiębiorstwa. Jednak z uwagi na wczesny etap procedury sprzedaży oraz nieukończony opis i oszacowanie oraz nie rozpisanie procedury przetargowej jest to za wczesny etap aby je wskazywać. Po zatwierdzeniu warunków przetargu i dokonaniu obwieszczeń o nim, na podstawie złożonych ofert będzie można dopiero udzielić odpowiedzi, jakie podmioty wyraził chęć nabycia przedsiębiorstwa – powiedział radca prawny Edwin Wiśniewski z biura syndyka. 

EKK Wagon zatrudnia obecnie 383 pracowników.