Sporo się dzieje w ostatnim czasie u naszych sąsiadów w powiecie ostrzeszowskim.

Najpierw kamieniami obrzucił samochód sąsiada, a później interweniujących policjantów. 52-letni mieszkaniec powiatu ostrzeszowskiego został zatrzymany. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

5 listopada o godz. 22.31 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie otrzymał zgłoszenie od zdenerwowanego mieszkańca powiatu, który poinformował, że na teren jego posesji wszedł sąsiad, który przystawił do ściany domu przyniesioną ze sobą drabinę, wszedł na nią i przeciął przewód kamery monitoringu. Następnie ze swojej posesji obrzucił samochód zgłaszającego kamieniami.

Patrol policji, który udał się na teren posesji ustalił, iż rzeczywiście przewód kamery został przecięty, stwierdził też, że w zaparkowanej obok domu vectrze wybita została przednia szyba, wgnieciona pokrywa silnika i lewy błotnik, jak również uszkodzony został przedni zderzak. Powstałą w ten sposób straty wstępnie wyceniono na 800 zł.

– Obecność interweniujących funkcjonariuszy nie spowodowała, żeby sprawca uspokoił się i zechciał podjąć rozmowę celem wyjaśnienia zaistniałej sytuacji – mówi st. sierż. Agnieszka Szołdra, oficer prasowy KPP w Ostrzeszowie. – Mężczyzna ten naruszył nietykalność cielesną policjantów obrzucając również i ich kamieniami, trafiając w plecy i bark. W chwili zatrzymania w pomieszczeniu kotłowni rzucił on w stronę funkcjonariuszy pieńkiem drzewa trafiając w nogi. Podczas transportowania sprawcy do KPP Ostrzeszów a następnie osadzania w policyjnym areszcie mężczyzna nerwowo i agresywne zachował się przez kolejnych kilka godzin. Był on pod działaniem alkoholu, co dodatkowo utrudniało kontakt oraz współpracę.

Sprawca został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie do dyspozycji Prokuratora Rejonowego.

Opisany powyżej czyn (uszkodzenie mienia) jest zagrożony karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Sposób w jaki zachował się sprawca kwalifikowany jest jako wymuszanie na funkcjonariuszu publicznym zaniechania czynności. Przestępstwo to (podobnie jak naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy) jest zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności.