Niestety smutne informacje docierają do nas z ostrowskiego szpitala. Nie udało się uratować życia 12-letniej dziewczynce.

Lekarze szpitala w Ostrowie Wielkopolskim walczyli o życie 12- letniej dziewczynki, mieszkanki Kamiennej Góry na Dolnym Śląsku. Nastolatka doznała „ekstremalnego poparzenia ciała” w wyniku wybuchu gazu, do którego doszło w jej bloku.

W bloku w Kamiennej Górze były prowadzone prace przy wymianie instalacji gazowej. Pod koniec sierpnia doszło do wybuchu gazu na parterze, w mieszkaniu w którym przebywała 12 – letnia dziewczynka. Ekipa ratunkowa zdecydowała, że ranną trzeba przetransportować śmigłowcem LPR na specjalistyczny oddział.
Oparzone dziecko znajduje się w Wielkopolskim Centrum Leczenia Oparzeń w ostrowskim szpitalu na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii dla Dzieci

- Stan dziecka był bardzo ciężki z uwagi na to, że dziewczynka doznała oparzenia ekstremalnego, obejmującego 60 a może nawet więcej procent powierzchni ciała. Dziewczynka na razie jest w śpiączce farmakologicznej i mechanicznie wentylowana, ponieważ ma poparzone drogi oddechowe. Na razie toczy się walka ze wstrząsem i z niewydolnością wielonarządową . Jeżeli chodzi o oparzenia tego typu powierzchni, to osiągnięcie sukcesu trwa bardzo długo, a porażki mogą zdarzyć się na każdym etapie leczenia, ale będziemy o nią walczyć – powiedział  w sierpniu w TVN24 dr Wiktor Miaśkiewicz, chirurg dziecięcy ostrowskiego szpitala.

Niestety w dniu dzisiejszym dziewczynka zmarła. 

Składamy kondolencje rodzinie.