W poniedziałek 20 stycznia towarzyszyć nam będzie bardzo wysokie ciśnienie, które może wynieść blisko 1050 hpa.

Nadchodzi trudny czas dla meteopatów. Nawet 1050 hPa wyniesie ciśnienie w najbliższych dniach. Niektórzy z nas gwałtownie odczują te zmiany. Nie zawsze będą one jednak pozytywne. Co nas czeka?

Osoby wrażliwe na warunki pogodowe, czyli tak zwani meteopaci, mogą boleśnie odczuwać zmiany ciśnienia atmosferycznego – boleśnie w dosłownym sensie. U niektórych osób przy zmianie ciśnienia pojawiają się dolegliwości bólowe (najczęściej ból głowy i stawów) oraz zawroty głowy. Może też pojawić się dyskomfort związany z układem krążenia i pracą serca. Najsilniej odczuwane są przez ludzi zmiany między bezwietrzną, słoneczną pogodą związaną z wysokim ciśnieniem atmosferycznym a deszczowymi i wietrznymi warunkami powodowanymi przez układ niskiego ciśnienia. Szczególnie narażone na niekorzystne samopoczucie są wówczas osoby starsze, chorujące na serce, nadciśnienie tętnicze, miażdżycę i cierpiący na zaburzenia ze strony układu nerwowego. Ten ostatni związek szczególnie widoczny jest w górach, kiedy zapowiadany jest wiatr halny, oznaczający nagły spadek ciśnienia atmosferycznego. U niektórych osób wywołuje to agresję, zwiększa drażliwość oraz podatność na depresję. Nie od dziś wiadomo, że halny w Tatrach oznacza zwiększenie bójek, kłótni, samobójstw oraz przyjęć do szpitali psychiatrycznych. Szczególnie na zmiany ciśnienia powinny jednak uważać osoby chorujące na serce i z problemami ze strony układu krążenia. Przejście frontów powodujących nagłe zmiany (skoki) ciśnienia może prowadzić do wahań ciśnienia tętniczego krwi, przyspieszonego bicia serca, a nawet do zawału lub wylewu krwi do mózgu.

Jak sobie radzić ?
Dobrym rozwiązaniem jest odpoczynek. Można przyjmować preparaty z magnezem i witaminą B6. Należy pamiętać o dobrym nawodnieniu



Z ciekawostek: 

W Polsce 16 grudnia 1997 zanotowano 1054 hPa w Suwałkach. Inne rekordy to 1051,1 hPa 22 stycznia 2006 roku, 1050 hPa 3 stycznia 1993 roku i 1048 hPa 10 grudnia 1991 roku, najniższe zaś (965,2 hPa) notowano 26 lutego 1989 w Szczecinie i Łodzi.

Najwyższe na świecie zarejestrowano 19 grudnia roku 2001 w miejscowości Tosontsengel w Mongolii – wyniosło wtedy 1086 hPa. Natomiast najniższe znormalizowane ciśnienie atmosferyczne, wynoszące 870 hPa, spowodowane przejściem tajfunu Tip, zarejestrowano 12 października roku 1979 na Północnym Pacyfiku. Dla Oceanu Atlantyckiego rekord padł 19 października 2005 roku. W oku huraganu Wilma, który potem spustoszył Florydę, zanotowano ciśnienie 882 hPa.