Dostali wezwanie do ciężarnej kobiety, ale nie sądzili, że to im przyjdzie odebrać poród, w dodatku w karetce pędzącej do najbliższego szpitala. Dziecko nie zamierzało czekać i 7 lutego ratownicy medyczni z Krotoszyna powitali na świecie zdrową, śliczną dziewczynkę. Niemal dokładnie miesiąc wcześniej do podobnej sytuacji doszło w ambulansie kaliskiego Pogotowia Ratunkowego.

Wszystko działo się przed południem 7 lutego br. Zespół Ratownictwa Medycznego z Kobylina w powiecie krotoszyńskim, otrzymał zgłoszenie wyjazdu do kobiety w ciąży, mieszkanki Jutrosina. Karetka dotarła na miejsce po około 10 minutach. Podjęto decyzję o pilnym transporcie kobiety do najbliższej placówki medycznej z zapleczem położniczo – ginekologicznym. - W trakcie transportu do Rawicza, rozpoczęła się akcja porodowa. Niezwłocznie zatrzymano ambulans i podjęto decyzję o przyjęciu porodu we wnętrzu karetki – relacjonuje Jakub Nelle, rzecznik prasowy Zespołów Ratownictwa Medycznego przy SPZOZ w Krotoszynie. - Po przygotowaniu niezbędnego sprzętu, ratownicy będący na miejscu rozpoczęli medyczne czynności ratunkowe i przyjęli poród. Na świat przyszła mała, śliczna dziewczynka, która swoją obecność zaznaczyła głośnym płaczem.

Po odpowiednim badaniu i zaopatrzeniu dziecka, przekazano maleństwo matce. Szpital w Rawiczu został poinformowany, że ma oczekiwać nie jednej, lecz dwóch pacjentek. - Porody w karetce nie zdarzają się często. Taka sytuacja potwierdza, że posiadamy bardzo dobrze wykształconych i pracujących ratowników medycznych, którzy potrafią sobie poradzić w trudnych oraz odpowiedzialnych sytuacjach – dodaje Jakub Nelle.

Niemal dokładnie miesiąc wcześniej, bo 6 stycznia br. - w Święto Trzech Króli, poród w karetce odebrali także kaliscy ratownicy: Tomasz Stasiak i Piotr Cłapka.  Na świat również przyszła dziewczynka, której rodzice dali na imię Ania. Szczęśliwą mamę odwiedziliśmy jeszcze w szpitalu. 


źródło faktykaliskie.pl