Właściciel restauracji Black Dave postanowił otworzyć swoją restaurację pomimo zakazu wprowadzonego przez rząd.

Po komentarzach pod artykułami o otwarciu restauracji w Ostrowie można wywnioskować, że niemal wszyscy są za tym aby otwierać lokale gastronomiczne. 
Pomimo niskiej temperatury około 60 klientów zarezerwowało dzisiaj stoliki w restauracji przy ulicy Wolności. Właściciel otworzył restaurację jako miejsce testowania produktów, a z testerami podpisywał umowę o dzieło. W ten sposób chciał otworzyć sobie furtkę by otworzyć lokal. 

Innego zdania był sanepid i policja, którzy dzisiaj skontrolowali restaurację Black Dave w Ostrowie Wielkopolskim. 
Sama kontrola trwała około 2 godzin.
Prócz sanepidu, w lokalu znaleźli się działacze Konfederacji wraz z prawnikami, którzy na materiale filmowym utrwalili przebieg kontroli. 
Utrwalaniem przebiegu całej akcji zajęli się także policjanci. 



W całej sprawie właściciel restauracji odpowie za wykroczenie. 
Pozostali goście i personel zostali wylegitymowani przez ostrowską policję i potraktowani zostaną jako świadkowie. 

Ostatecznie właściciel nie został ukarany mandatem. 
Co ciekawe ze względu na reżim sanitarny właściciel musiał dzisiaj odmówić wydanie posiłków na miejscu dla ponad 150 osób. 
Stoliki w restauracji były zajęte i zarezerwowane na konkretne godziny niemal przez cały czas. 

Jeśli nie załapaliście się dzisiaj na posiłek, to możecie zrobić to jutro. Lokal również będzie otwarty.