Dla swojego dziecka rodzice zrobią wszystko. Pokazał to na własnym przykładzie pan Mariusz Ratajczak z Ostrowa Wielkopolskiego.

Mała Martusia urodziła się w 2017r. z wielotorbielowatością i dysplazją nerek, j­­ej nerki pracowały jedynie na poziomie 27% wydajności. Jest to choroba nieuleczalna, która prowadzi do konieczności przeszczepu. Pomimo swojej choroby Martusia zawsze była pogodną i bardzo żywą dziewczynką. 

Tata Marty- pan Mariusz już na samym początku podjął decyzję, że odda nerkę dla swojej córki. Przez ostatnie miesiące musiał prowadzić specjalną dietę by przygotować się do przeszczepu. 

Tuż przed przeszczepem małą Martę pożegnały dzieci z jej przedszkola: 


4 dni temu w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie dokonano przeszczepu nerki dla małej Marty. Dawcą został tata Marty- pan Mariusz Ratajczak. 

Dziś mija czwarta doba od Wielkiego Dnia , na który cała nasza rodzina czekała od kilku miesięcy. Martusia dostała nową nerkę, nową nadzieję, nowe życie. Tatuś podzielił się z nią tym co najlepsze. Mariusz Ratajczak jesteś Naszym BOHATEREM. Choć czeka nas czas rehabilitacji, ustabilizowania wszystkiego, nauka tego co nowe to słońce jest coraz wyżej na horyzoncie. Dziękujemy wszystkim za pomoc, wsparcie, dobre słowo i modlitwy wzniesione do Nieba. Wielkie brawa dla dzielnej siostry ZUZI- napisała mama Marty- Monika Ratajczak



Teraz pan Mariusz wraz z małą Martą wracają do pełni sił.

Życzymy całej rodzinie dużo zdrowia.